Category Archives: HISTORIA

2020. Część 2.

an Luan, an 6ú lá d’Eanáir 2020

Dla porządku: część pierwsza.

blogging-zdjc499cie

Z Polankowych pozycji w tym roku będziemy kontynuować wątek Irlandzkiej Wojny o Niepodległość 1919-1921. Dalej będę się starał tutaj iść datami, gdyż rocznikowo to byłoby zbyt długie czekanie. 

W lutym 13. rocznica istnienia bloga, potem w marcu może się uda jakiś post na świętego Patryka. Z tym jednak z roku na rok coraz trudniej, ale zobaczymy jak będzie tym razem. 

Będzie też następny wywiad z blogerem (ten zapowiadany na listopad zeszłego roku z przyczyn niezależnych ode mnie nie doszedł do skutku – może uda się w tym roku).

Na przełomie września i października powinna się pojawić kolejna kartka z celtyckiego kalendarza (spokojnie, łącznie z tą zostały jeszcze 2, góra 3 kartki i cykl zakończony). 

Kilka tematów zaplanowanych na zeszły rok jak zwykle muszę przenieść na ten. Chodzi mi po głowie myśl, aby w tym roku, w każdej z kategorii po lewo dać chociaż jeden temat. “Coś miłego dla każdego” 🙂 

Dlatego dałem tę notkę ogólnie do “Brytanii i narodów celtyckich”, zamiast do którejś z kategorii składowych tego działu.

Niektóre kategorie wykorzystuję stale, inne zaś już dawno pokryły się kurzem. Martwi mnie trochę ta nierówność. Stąd w tym roku zobaczycie kolejne wspomnienie z autobiograficznego cyklu “Powrót do korzeni”. Pojawi się post z kategorii Mannin o Wyspie Man, oraz następny z kategorii kornwalijskiej. 

Polankę odwiedzi też moja przyjaciółka Agnieszka z “Ciekawostki z dziejów rodów panujących” i opowie nam kolejną fascynującą historię sprzed wieków. 

Pokażę Wam arcyciekawy raport o monarchiach na świecie i podzielę się pewną szkocką historią, której stale jestem częścią, a która ciągnie się już kilka lat. 

Po raz kolejny wrócimy do Japonii, we wpisie o emerytowanym cesarzu Akihito

Pośród tradycyjnych tematów o Rodzinie Królewskiej postaram się zamieścić 1 czy 2 takie, które miały się tu ukazać już kilka miesięcy temu. 

Do takich tematów zaliczają się na przykład rozmyślania nad przyszłością Monarchii Brytyjskiej bez Elżbiety II u steru. Będzie też o Księżnej Meghan, której coraz ciaśniej w “złotej klatce” Windsorów… 

Zależy mi, aby w tym roku zmniejszyć nieco częstość notek, gdyż muszę w końcu ogarnąć wszystkie źródła jakie mam (i te paperowe i netowe), a z ilości których zrobił mi się już niezły bałagan. 

W źródłach papierowych mam między innymi małą stertę “Fakt Historia”, z której swego czasu czerpałem dla Was sporo tematów. 

W zeszłym roku wydawcy zmienili nagle format tego pisma, wskutek czego nowsze numery stały się dla mnie mniej ciekawe, a w kontekście tego bloga wręcz bezużyteczne. Ponadto przybyły mi inne źródła papierowe, z których od jakiegoś czasu korzystam. 

Wobec tego wszystkiego zlikwidowałem szufladkę “Addenda historyczne” dla źródeł papierowych, bo źródła i tak Wam zawsze podaję, jeśli jestem w stanie. A chyba nie ma dla Was większego znaczenia ich rodzaj: netowe czy gazetowe lub książkowe, byle notka była rzetelnie napisana. 

A’propos źródeł papierowych, na chwilę obecną posiadam całkiem sporo artykułów z dawnej prasy: z lat między- i powojennych. Notki o takiej tematyce też się będą tutaj od teraz niekiedy pojawiać.

* * *

Pasuję przejrzeć znowu wszystkie linki po prawej. Warto to od czasu do czasu robić. Nie zdziwcie się, jeśli czegoś w linkach nie będzie.

Odnośnie samych linków, pierwszą zmianę możecie zobaczyć już teraz. Miss Asumpt, czyli dawny blog mojej szalenie inspirującej Kuzynki Martyny, już od dłuższego czasu nie istnieje.

Jako że Martyna stale stawia na rozwój, postanowiła zafundować swojej marce całkowity lifting 😉 

Zapraszam Was więc teraz, w Jej imieniu i swoim, na Temat Na Dziś – serię około 20-minutowych nagrań o tematyce lifestyle’owo-motywacyjnej 🙂 

W tutejszych Ciekawych stronach wciąż możecie znaleźć stronę fotograficzną Martyny.

W chwili, gdy piszę te słowa, Martyna pracuje nad swoim kolejnym dziełem – stroną do swojej fotografii studyjnej! Owa strona trafi do tutejszych linków jak tylko będzie gotowa 🙂  

Gorąco polecam Wam wszystkie trzy te projekty, bo Martyna w każdy wkłada całe serce ❤ Zupełnie jak ja w Polankę.  

* * *

To chyba wszystko na ten rok z takich najważniejszych rzeczy. Na pewno coś wyskoczy jeszcze w międzyczasie, jak w zeszłym roku cykl o Notre Dame. Życie jednak pisze najciekawsze i najbardziej zaskakujące scenariusze. 

Na koniec zostawiam Wam wyjątkowe życzenia noworoczne, bo wypowiedziane w wymarłym języku manijskim – języku mieszkańców celtyckiej Wyspy Man 🙂 

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

BLEIN VIE NOA!