Irlandzkie Święto Niepodległości…

an Luan, an 21ú lá d’Eanáir 2019

Zgodnie z niedawną zapowiedzią, mamy nowy cykl. Wszystkie jego części można czytać samodzielnie, chociaż razem tworzą one bardziej spójną całość. 

Zanim przejdziemy do właściwej treści tej notki, koniecznie musimy wrócić na chwilkę do cyklu o Powstaniu Wielkanocnym sprzed trzech lat. Dzięki temu będziecie mieć pełny obraz sytuacji.

Wydarzenia, o których chciałbym Wam dzisiaj opowiedzieć, rozpoczynają się bowiem zaraz po Éirí Amach na Cásca i są bezpośrednią konsekwencją tamtego zrywu.

Napisałem tam między innymi: “Już pod koniec stycznia następnego roku, Irlandczycy demonstracyjnie wyszli z sali obrad podczas jednego z posiedzeń [Westminsteru] powołali Pierwszy Dáil (irlandzki parlament, wtedy jednoizbowy – obecnie izba niższa). Oficjalnie ogłoszono niepodległość Republiki i jeszcze tego samego dnia wybuchła wojna o tę nowo zdobytą wolność”.

21 stycznia 1919 roku, podczas tych pierwszych obrad w Mansion House w Dublinie, jednogłośnie przyjęto dokument ogłaszający niepodległość Irlandii.

Poniżej zdjęcie z tego wydarzenia. Źródło: Grafika Google.

Sinn Fein Leaders at First Dail Eireann

Deklaracja Niepodległości powstała jako druga, bardziej rozwinięta, wersja manifestu wyborczego republikańskiej partii Sinn Féin, spisanego ledwie miesiąc wcześniej. Jej tekst przyjęto w trzech wersjach językowych: po irlandzku, angielsku i francusku.

* * *

Republika Irlandzka rościła sobie prawo do zwierzchnictwa nad całą wyspą Irlandią. W Deklaracji nie ma jednak mowy o niepodległości całej, liczącej 32 hrabstwa wyspy – jedynie o niepodległości “ludu irlandzkiego” lub “narodu irlandzkiego”.

Deklaracji początkowo sprzeciwiała się brytyjska administracja w Irlandii. Jednakże w miarę trwania wojny o niepodległość, dokument zyskiwał w oczach zwykłych Irlandczyków coraz większe znaczenie.

Według prawa międzynarodowego, irlandzka Deklaracja Niepodległości stanowiła przykład deklaratoryjnej teorii uznania państwa. Zgodnie z nią, dane państwo istnieje niezależne od uznania go przez inne państwa.

W takiej właśnie sytuacji znajdowała się świeżo proklamowana Republika Irlandzka. W chwili ustanowienia w 1919, nie została ona uznana przez żaden inny europejski kraj.

Prawie cały kontynent stosował się bowiem wtedy do konstytutywnej teorii uznania państwa. Według niej, wyłącznym warunkiem istnienia danego państwa jest uznanie go przez inne państwa.

* * *

Deklaracja Niepodległości wzmocniła ogłoszoną już wcześniej Proklamację z okresu Powstania Wielkanocnego. Niemniej, obydwa te dokumenty różniły się między sobą. W 1916, proklamację odczytali nie demokratycznie wybrani parlamentarzyści, a jedynie powstańcy, rzekomo działający z woli narodu.

Z kolei po ogłoszeniu Deklaracji Niepodległości w styczniu 1919 miały miejsce faktycznie i długofalowe działania polityczne, zmierzające do ugruntowania niezależności państwa. Najważniejszy fragment Deklaracji brzmi następująco:

“…My, przedstawiciele starożytnego ludu irlandzkiego, zebrani w tym Parlamencie Narodowym, w imieniu wszystkich naszych obywateli, niniejszym potwierdzamy ustanowienie Republiki Irlandzkiej i zobowiązujemy tak siebie, jak i cały Naród, do wprowadzenia tej Deklaracji w życie wszelkimi dostępnymi środkami.

Obce rządy w Irlandii z całą powagą uznajemy za pogwałcenie naszych suwerennych praw, a to jest nie do przyjęcia. Domagamy się przeto, ażeby garnizon angielski natychmiast opuścił nasz kraj”.

Słowa dotyczące okupacyjnego “garnizonu angielskiego” próbowano tu zdefiniować na kilka różnych sposobów. Był to de facto jedyny raz w całej ponad 700-letniej historii ich konfliktów z Anglikami, kiedy Irlandczycy zbliżyli się do wypowiedzenia im wojny!

Strona irlandzka utrzymywała, iż Brytyjczycy dokonali inwazji na jej terytorium, wobec czego ona jako poszkodowana miała prawo do akcji odwetowych oraz usunięcia najeźdźców z Zielonej Wyspy.

Władze w Londynie nie uznały tego jednak za oficjalne wypowiedzenie wojny, uważając, że Deklaracja została napisana przede wszystkim dla samych Irlandczyków.

Irlandczycy, tymczasem, niemal natychmiast przeszli od słów do czynów. O tym, co dokładnie się wtedy stało, opowiem Wam przy okazji notki o samej wojnie…

Wracając do tego wpisu, mamy kolejny cytat:

“Naród irlandzki od ponad siedmiuset lat nieprzerwanie debatuje nad tą kwestią, jak też stale zbrojnie opowiada się przeciw obcej uzurpacji”. Chodzi tu o kolejne powstania i wojny przeciwko angielskiej, a później brytyjskiej władzy w Irlandii na przestrzeni wieków.

Deklaracja ukazywała wszystkie dotychczasowe konflikty z lat 1594–1603, 1641–1650, 1689–1691, 1798, 1803, 1848, 1867 oraz 1916 jako jedną, ciągłą próbę odzyskania suwerenności.

Zdaniem autorów dokumentu, Irlandia po raz ostatni była w pełni samorządna i wolna od obcych wpływów w połowie XII wieku, tuż przed inwazją Normanów.

“Jako rękojmię naszej niepodległości, domagamy się uznania oraz wsparcia ze strony wszystkich wolnych narodów świata. Uznajemy odtąd niepodległość za warunek bezwzględnie konieczny dla utrzymania pokoju międzynarodowego”.

Niezwykle istotny w manifeście Sinn Féin był punkt o zdobyciu uznania na paryskiej konferencji pokojowej, kończącej I wojnę światową.

Według prezydenta USA Thomasa Woodrowa Wilsona, mająca się odbyć w Wersalu konferencja byłaby bezstronna, zaś prawo głosu mieliby wszyscy uczestnicy.

W punkcie piątym jego słynnych “14 punktów” jest mowa o tym, iż interesy stron będących w sporze muszą mieć “równą wagę”. Nie ma tam wszakże słowa o przypadku jednostronnego ogłoszenia niepodległości.

* * *

Kilka miesięcy temu, przez irlandzki Senat przeszedł (złożony przez partię Fianna Fáil, lecz mający szersze poparcie) projekt ustawy, postulującej ustanowienie 21 stycznia “Dniem Deklaracji Niepodległości”

Chociaż Irlandczycy proklamowali niezależność od Wielkiej Brytanii już podczas Powstania Wielkanocnego w 1916, faktyczny dzień niepodległości przypada u nich właśnie w dniu pierwszych obrad parlamentu.

Według moich irlandzkich znajomych, wskutek sporów proceduralnych, parlamentarzyści do dzisiaj nie osiągnęli porozumienia w sprawie formalnego ustanowienia 21 stycznia nowym świętem narodowym.

Mimo iż (jak wspomniałem) istnieje ponadpartyjna zgoda co do zasadności samego święta, starania o sformalizowanie go nadal trwają.

Wszystkie znajdujące się tu cytaty z Deklaracji Niepodległości są w moim tłumaczeniu.

Ciąg dalszy cyklu nastąpi…

Reklamy