* * * *

an Domnach, an 14ú lá d’Eanáir 2018

Wciąż czekam na pewną przesyłkę ze Świąt. Kiedy/jeśli dojdzie, opowiem Wam w osobnej notce. Teraz zaś opiszę wszystkie pozostałe nowości. Zacznijmy od…

Blogów

Wraz z końcem stycznia, dla sporej części nas blogowiczów dobiegnie końca pewna epoka. Ja oraz większość moich Polankowych znajomych stawialiśmy pierwsze kroki w blogowaniu na Onecie. Teraz portal blogi skasuje :/ Do niektórych z Was (jak do Szczurka, czy Ilonki) wręcz przez Onet trafiłem. Kiedyś redakcja polecała blogi czytelnikom.

Cieszę się, że sam uciekłem z Onetu już parę lat temu i przeniosłem najważniejsze posty. Ciągłość bloga zachowana.

Cieszę się bardzo, iż większości blogujących z Onetu udało się przenieść w nowe miejsce. Niektórzy nie zdążyli się jeszcze przeprowadzić i mam nadzieję, że szybko to zrobią – naprawdę szkoda byłoby z kimkolwiek stracić kontakt.

Podczas ostatniego rekonesansu na Starej Polance, przypomniała mi ona o jeszcze dwóch notkach, które postanowiłem przenieść tutaj. Obie skończyły jako szkice, nie zdążyłem ich opublikować przed przeprowadzką.

Tutaj zaważyły względy osobiste. Kiedy w 2011 pisałem ten tekst, rany były jeszcze zbyt świeże. Teraz to już dawno zamknięty rozdział i mogę na to wszystko spojrzeć z dużo większym dystansem. Patrząc na to w ten sposób, dostrzegłem we własnej notce ciepło i pewne walory artystyczne (co mnie szczerze zdziwiło). Nie mogłem jej zostawić na pastwę losu.

Drugi szkic pojawi się tu w przyszłości, w ramach cyklu „Powrót do korzeni”. Chociaż szkic powstał przed narodzinami cyklu, tematycznie doń pasuje.

Być może zauważyliście powiększoną datę oraz śródtytuły w notce. To efekt moich prób powiększenia tutejszej czcionki za pomocą kodu. A wszystko to dzięki genialnemu Szczurkowi 🙂 

Na koniec tej części, zapowiedź małego projektu muzycznego powiązanego z Polanką. Chcę to zrobić na spokojnie, więc wszystko opowiem Wam za miesiąc, przy okazji rocznicy bloga 🙂

Prezenty…

W minione Boże Narodzenie (podobnie jak dwa lata wcześniej) otrzymałem komplet pościeli związany z najnowszymi Gwiezdnymi Wojnami 😀 Tym razem jest to kapitan Phasma w otoczeniu imperialnych myśliwców TIE, z logo „Ostatniego Jedi”. Słowo daje: to najcieplejszy i najmiększy komplet pościeli, pod jakim kiedykolwiek spałem…

Chociaż Buddy jest i tak na co dzień rozpieszczany niemożliwie, on też coś pod choinką znalazł – gumową piszczącą kaczuszkę 😀

Pamiętacie mojego przyjaciela Michała z polskiego fanklubu „Powrotu do przyszłości”? Chcąc wypłynąć z fanklubem na zagraniczne wody, Michał poprosił mnie o zrobienie angielskich napisów do jednego z jego filmików 😀 Efekt naszej współpracy możecie obejrzeć tutaj. Mam nadzieję, że na tym jednym filmiku się nie skończy.

Pojawiło się też sporo prezentów muzycznych, głownie od Rivulet (1, 2, 3, 4, 5), ale i od Knezia (1, 2).

Szalenie inspiruje mnie ojciec Adam Szustak (więcej o nim za chwilę). Obejrzyjcie proszę te dwa klipy od niego, które dosłownie rozłożyły mnie na łopatki i wzruszyły do głębi… ❤

Ludzie listy piszą…

Trzy dni przed Wigilią dostałem list z Watykanu! Franciszek dziękuje mi za pamięć oraz życzenia urodzinowe (które obchodzi 17 grudnia). Wszystkie trzy listy pisałem w okolicach własnych urodzin, zatem ze wzruszeniem przeczytałem, że „Jego Świątobliwość włącza się w dziękczynienie Bogu za dar Pana życia” i serdecznie błogosławi mnie oraz moim Rodzicom.

Do listu dołączona jest papieska homilia na temat młodych, którą Ojciec Święty wygłosił na początku pontyfikatu. Wynika z niej, że nieważne, ile ma się lat – ważne, czy ma się młode SERCE 🙂 

List podpisał jeden z papieskich sekretarzy. Szczęka mi opadła, kiedy zobaczyłem nazwisko: PAOLO BORGIA… Ciekawe, czy to jakiś potomek (nie)sławnego Rodrigo – papieża Aleksandra VI 😀

Od Królowej Elżbiety II otrzymałem pięknie zdobioną, trzyczęściową karteczkę. W jednej części, czarno-białe zdjęcie ze ślubu Jej i Filipa z 1947, naprzeciwko Ich współczesne zdjęcie, a pośrodku: krótkie, utrzymane w ciepłym tonie podziękowania za pamięć o tak ważnej rocznicy Ich ślubu 🙂

Z kolei ojciec Szustak nie mógł mi odpisać osobiście. W tym filmiku wyjaśnia dlaczego. Niemniej cieszę się, że modli się za mnie i odprawi Mszę, między innymi w mojej intencji. 

Cudownie dostawać takie prezenty… 🙂 

Reklamy