Z cyklu: O tym i owym…

an Chéadaoin, 4ú lá de mhí na Nollag 2019

Czcigodni! (jako rzecze mój ulubieniec Bałtroczyk).

Na początku chciałbym serdecznie przeprosić za to, że musieliście tak długo czekać. Dużo się ostatnimi czasy działo i przybyło mi też trochę roboty, o czym Wam teraz opowiem. Będzie także trochę gratulacji i podziękowań.  

Generalnie pójdziemy chronologicznie. Teraz jednak chciałbym serdecznie przywitać na Polance Iwonę Zmyśloną, która jakiś czas temu przybyła do mnie od Karoliny.

Tak jak wspomniałem wtedy, osoby niepełnosprawne muszą się trzymać razem 🙂 Cieszę się, że jesteś Iwonko i mam nadzieję, że wciąż będziesz u mnie znajdować coś dla siebie. 

Jedi Order i prezenty

Jak być może pamiętacie, od jakichś 5 lat udzielam się w Jedi Order. We wrześniu odeszło parę osób, z kolei w październiku JO obchodziło 18-lecie swojego istnienia.

Z tej okazji dostaliśmy wszyscy „niespodziankę” stulecia – odejście kolejnych kilku członków (w tym trzy osoby z pięcioosobowej Rady opiekującej się JO). Powiedzieć, że ja i pozostali członkowie byliśmy w szoku, to mało.  

Niemniej jakoś się ogarnęliśmy i ogarniamy jeszcze do tej pory. Mnie awansowano na Rycerza i przybyło mi zajęć, gdyż zostałem mianowany opiekunem fanpage’a JO na Facebooku. Korzystając z okazji zapraszam Wszystkich do polubienia 😉 

Zaprosiłem do współpracy na FP trójkę innych przyjaciół i fanpage śmiga jeszcze lepiej niż wcześniej 😀

Mamy też w zanadrzu sporo nowych projektów i powoli przychodzą do nas znowu nowi członkowie. Wszystko wygląda bardzo pozytywnie i oby tak już zostało. 

* * *

Pozostajemy jeszcze w klimatach Jedi Order. Chciałbym serdecznie z tego miejsca pozdrowić moją Wspaniałą Ekipę z tamtejszego fanpage’a – Felka, Red oraz Sil.

Cudownie mi się z nimi współpracuje, ale ostatnio to już przeszli samych siebie 😀 Oni już wiedzą o co chodzi… Zarówno ja, jak i Rodzice nadal jesteśmy w szoku. 

Siedzę teraz i cieszę się jak dziecko. Kochani Felku, Red i Sil – raz jeszcze z całego serca Wam dziękuję 🙂 Szalenie mnie wzruszyliście…

* * *

W październiku Felek (który jest zapalonym graczem komputerowym) zorganizował transmisję na żywo (stream) z gry Jedi Knight: Jedi Academy połączony z konkursem, w którym do wygrania były trzy nagrody – za 1, 2 i 3 miejsce.

Na koniec streamu okazało się, że zająłem miejsce 3, w związku z czym wygrałem te dwa wielkoformatowe plakaty.  Budżetu starczyło jeszcze na wybór dwóch innych plakatów. 

Tym sposobem mam 4 piękne plakaty tak jakby “w cenie” dwóch 😉 22 października plakaty przyszły i teraz cieszą oczy. 

Listopadowe Dobro

Praktycznie co roku piszę tu o tym, jak uwielbiam listopad. Ten miesiąc jest dla mnie i mojej rodziny oraz przyjaciół niesamowicie ważny, gdyż stale ktoś coś świętuje 😀 

W listopadzie urodziny obchodzą: Sharon i Czysty – dawni członkowie Jedi Order; moi blogowi Przyjaciele: Mefistowy, xbw, Stokrotka, Ula, Torlin, Rivulet; moja kuzynka Marta. Ponadto świętują również Moi Rodzice

Wszystkim świętującym raz jeszcze szczerze życzę Wszystkiego Najlepszego: zdrowia, szczęścia, pomyślności, spełnienia marzeń najskrytszych i szerokiego uśmiechu na co dzień. 

A dla prowadzących Bloga – mnóstwa życzliwych komentatorów i nieustającej weny twórczej 🙂 HAPPY BIRTHDAY! 

Oprócz tego, 21 listopada przypadają również moje własne urodziny. W tym roku 34. Po raz kolejny dziękuję Wszystkim za pamięć i życzenia, różnymi drogami nadesłane 🙂 Jesteście niesamowici! 

Znowu bliskość, znowu radość od rana do nocy, znowu wzruszenia i niespodzianki. Tradycyjnie był torcik, przyszła Ciocia Halinka z Martą, a także Ciocia Mariola 🙂 

Buszowanie

Odkąd pod koniec października moje życie nagle nabrało tempa, zdążyłem 2 razy odwiedzić salon Empik, w którym przyjemnie spędziłem czas i zdobyłem tyle fantastycznych łupów, że to się w głowie nie mieści – łącznie sześć książek i jedna podwójna płyta!

Wśród książek dwie Tolkienowskie perełki od Rodziców: “Upadek Gondolinu”, oraz “J.R.R. Tolkien: Pisarz stulecia”, jak też arcyciekawa “Straszna książka” ojca Adama Szustaka.

Poza tym biografia Bruce’a Lee. Powieść uniwersum Marvela – “Saga Mrocznej Phoenix”, na podstawie jednej z najbardziej kultowych serii o X-Menach. Osobiście ostatni raz miałem tę powieść w rękach ponad 20 lat temu, jeszcze w Stanach. 

Z kolei podwójna płyta to najnowsze wydawnictwo moich ukochanych Gregorian. 32 piosenki, wśród których są najsłynniejsze hity w nowych aranżacjach oraz utwory stworzone specjalnie na te dwie płyty oraz trasę koncertową, która rozpocznie się w styczniu… ❤ 

* * *

Ogółem zwariowany, choć piękny czas, z krótkimi przerwami pomiędzy szaleństwami, za które to przerwy jestem wdzięczny.

Jeden z takich lżejszych okresów dobiega właśnie końca. Niedługo kolejne dwa tłumaczenia od Księdza. 

Nic już pewnie tu nie napiszę aż do Świąt. U Was też pewnie nadrobię zaległości nieco później. Do zobaczenia zatem! 🙂