Category Archives: KERNOW

„Kornwalia” po kornijsku. Wszystko, co dotyczy Kornwalii od najdawniejszych czasów do współczesności.

„Cornwall” in Cornish. All Cornish topics from the earliest times until present day.

!!

an Aoine, an 17ú lá de Bhealtaine, 2013

Chciałbym się z Wami podzielić dwiema bulwersującymi sprawami, na które -jakem człek spokojny zazwyczaj- nie potrafię wcale znaleźć słów. Stąd te dwa wykrzykniki w tytule. Ja dzisiaj tylko oba te przypadki opiszę. Wnioski pozostawię już Wam…

* * *

Przypadek pierwszy: Poznań, jakiś tydzień temu.

W mieście tym na jednym z osiedli mieszka niepełnosprawny 24-latek. Ma podobny rodzaj niepełnosprawności, co ja. Otóż owy chłopiec wyszedł sobie pewnego dnia na spacer z psem. Tuż przed wyjściem z klatki schodowej został nagle napadnięty. Jak się później okazało, przez Policję. Funkcjonariusze obalili niepełnosprawnego na ziemię i skuli go kajdankami. 

Czym ten chłopak zawinił? Po prostu nie ma szczęścia do sąsiadów. Na tym samym piętrze (tylko w sąsiednim mieszkaniu) przebywał bowiem diler narkotyków, na którego poznańska komenda już od dłuższego czasu miała oko. 

24-latka zwyczajnie wzięto za kryminalistę i stąd całe zamieszanie. Zwierzchnik poznańskiej policji zaprzecza, jakoby niepełnosprawny był przez 20 minut przetrzymywany w kajdankach, kopany i wyzywany. Nic mu o tym nie wiadomo.

Z kolei największy celebryta wśród mundurowych: inspektor Mariusz Sokołowski ze stołecznej Komendy Głównej, bierze kolegów z Wielkopolski w obronę. Takie pomyłki się przecież zdarzają, żaden funkcjonariusz nie jest wszechwiedzący i owszem, zdarza im się posiadać niedokładne informacje… 

Matka chłopaka złożyła na policjantów skargę. Dotąd otwarty na ludzi i przeważnie uśmiechnięty chłopak boi się teraz wychodzić na dwór, a w nocy miewa koszmary. 

* * *

Przypadek drugi: Wielka Brytania, konkretnie Kornwalia. Dzisiaj. O tej sprawie możecie przeczytać TUTAJ.

* * *

Czy Wam też brakuje słów…?