Category Archives: ENGLALAND

„Anglia” po staroangielsku. Wszystko, co dotyczy Anglii od czasów najdawniejszych do roku 1707 i Unii realnej ze Szkocją. Również tematy współczesne.

„England” in Old English. Everything concerning England from the earliest times to the year 1707 and the Union with Scotland. Including contemporary English topics.

O portrecie Ryszarda III.

an Aoine, an 15ú lá de mhí na Samhna 2019

Jakże się cieszę, kiedy mogę Wam przedstawić jakiś stosunkowo świeży news 🙂

Jakiś czas temu, odkryto nieznany wcześniej portret z końca XVI wieku, przedstawiający króla Ryszarda III z dynastii Yorków. Od 2 października bieżącego roku, owe znalezisko można podziwiać w Long Gallery angielskiego zamku Hever

Powyższej daty nie wybrano przypadkiem – 2 października minęło bowiem dokładnie 567 lat od narodzin Ryszarda.

Oficjalnego odsłonięcia dokonał zaś znany brytyjski historyk: doktor David Starkey. Pamiętam, jak przed laty z wypiekami na twarzy śledziłem jego serial o monarchii ❤ 

Interesujący nas portret pochodzi z późnej epoki elżbietańskiej i przez wiele lat pozostawał w rękach prywatnych.

Jest to obecnie drugi najbardziej znany wizerunek króla Ryszarda (zaraz po pewnym XVI-wiecznym panelu z kolekcji znajdującej się w Narodowej Galerii Portretów) i jedyny w stylu portretowym. Prawdopodobnie jest to kopia zaginionego obecnie oryginału, do którego władca pozował. 

(dr David Starkey i odnaleziony portret Ryszarda III.
Źródło zdj: http://www.hevercastle.co.uk )

Jak widać powyżej, Ryszard III zakłada sobie pierścień na mały palec prawej dłoni. Dla jednych, taki gest oznacza królewskie knowania (gdyż król zdaje się nerwowo nim bawić). 

Inni z kolei dostrzegają tutaj dowód ogromnej wrażliwości Ryszarda. W dawnych czasach, taki pierścień symbolizował miłość oraz wierność i traktowany był jako podarek ślubny.

Trudno jednoznacznie zinterpretować ten obraz. Wszystko zależy od tego, jakie dana osoba ma zdanie o tym władcy. 

Trzeba Wam bowiem wiedzieć, że Ryszard III York przeszedł do historii jako jeden z bardziej kontrowersyjnych królów Anglii. Jego burzliwe panowanie zdominowały (ciągnące się za nim zresztą do dzisiaj) oskarżenia o morderstwo jego dwóch bratanków – słynnych “Książąt z Tower”, którym kiedyś poświęcę może osobny wpis. 

Ryszard utrzymał się na tronie jedynie dwa lata zanim zginął w Bitwie pod Bosworth (o której też chciałbym w przyszłości napisać) z ręki Henryka Tudora – gościa, który miał chyba najsłabsze prawo do angielskiej korony w dziejach…

Analiza dendrochronologiczna wskazuje, że panel, na którym namalowano odnaleziony portret, pochodzi najwcześniej z roku 1586. 

Na przełomie XVI/XVII wieku, angielska szlachta posiadała mnóstwo portretów panelowych. Będąc odzwierciedleniem dziedzicznej wręcz obsesji Tudorów na punkcie spraw dynastycznych, tego typu kolekcje stanowiły część większej narracji historycznej, dotyczącej monarchii angielskiej. Taką rolę przypuszczalnie spełniał portret Ryszarda III. 

Dzięki rodzinie Guthrie: obecnym właścicielom zamku Hever, posiadłość ta może się poszczycić jedną z najlepszych w kraju kolekcji portretów Tudorów. Teraz, ponad cztery wieki później, portret króla Ryszarda zawiśnie wzorem swoich poprzedników na ścianach zamkowej Long Gallery. Będzie on częścią stałej, otwartej przed rokiem wystawy, której opiekunem jest dr Starkey. 

Składa się na nią 18 oryginalnych portretów, które, ułożone chronologicznie, ukazują zwiedzającym jedną z najbardziej intrygujących epok w angielskiej historii. Od Wojen Dwóch Róż (1455-1485) do okresu Reformacji w XVI wieku. Od Henryka VI Lancastera (1421-1471) do Henryka VIII Tudora (1491-1547). 

Zaprojektowaną przez Tomasza Boleyna (ojca Anny) galerię niedawno pieczołowicie odrestaurował zespół ekspertów, przywracając jej pierwotny, XVI-wieczny wygląd. 

Według doktora Starkeya, postać Ryszarda III była istotnym “brakującym ogniwem” we wspaniałej kolekcji portretów zamku Hever. “Cieszy mnie, że ta luka została nareszcie wypełniona”. Ze znaleziska cieszy się również Duncan Leslie: przewodniczący zarządu Zamku Hever. Jego zdaniem, ten portret pomoże zwiedzającym lepiej zrozumieć, w jaki sposób Tudorowie znaleźli się na tronie. 

Arcyciekawa sprawa, moim zdaniem 🙂 A co Wy o tym myślicie?