Daily Archives: 29 września 2019

Katedra Notre Dame. Część 8.

an Domhnach, an 29ú lá de Mheán Fómhair 2019

Dla porządku: poprzednia część

Dochodzimy powoli do końca naszego cyklu o najsłynniejszej paryskiej katedrze. W tej części przyjrzę się bliżej samemu pożarowi z 15 kwietnia jako takiemu, jak też przedstawię Wam plany na przyszłość w temacie.

Pożar i chaos. 

Fire_Notre_Dame_de_Paris

Wyniki śledztwa przeprowadzonego tuż po ugaszeniu ognia ujawniły, że pożar wybuchł na poddaszu kościoła o 18:18. Włączyły się alarmy przeciwpożarowe, na które zareagował jeden z pracowników Katedry. Osoba ta nie wezwała straży pożarnej od razu, lecz posłała jednego z podległych sobie strażników na miejsce, aby zbadał sytuację. 

Strażnik otrzymał jednak błędne instrukcje i zamiast na poddasze, udał się do przyległej zakrystii, w której pożaru nie było. Facet zadzwonił do przełożonego, jednak ten długą chwilę nie odbierał. Po kwadransie sprawę wyjaśniono i strażnik pokonał ponad 300 schodów wiodących na poddasze, gdzie pożar szalał już w najlepsze. 

Nadal nikt nie zadzwonił po strażaków. Alarm przeciwpożarowy zresztą również nie był zaprojektowany tak, aby automatycznie zawiadamiać remizę w razie zagrożenia. Wreszcie, o 18:51 (ponad pół godziny od wybuchu ognia), przybyła straż pożarna, zawiadomiona przez strażnika wracającego z poddasza. 

Trzeba oddać sprawiedliwość strażakom. Wezwani, zjawili się błyskawicznie i natychmiast przystąpili do akcji. Zabrali ze sobą cały sprzęt oraz wszystkich dostępnych ludzi – 13 wozów, 400-500 strażaków i 600 kolejnych czekających w odwodzie

Wśród sprzętu strażackiego znajdował się ultranowoczesny robot “Colossus”. Jego niewielkie rozmiary pozwalają mu dotrzeć tam, gdzie człowiek nigdy nie zdoła. Posiada manipulatory oraz kamerkę, dzięki której strażacy mogą zobaczyć to, co on. Jest też pokryty powłoką, pozwalającą mu przetrwać ekstremalnie wysokie temperatury – takie, jak w czasie pożaru. 

Przyszłość Katedry.

Późną nocą, strażacy wciąż dogaszali tlące się jeszcze gdzieniegdzie resztki pożaru, kiedy na miejsce przybył prezydent Emmanuel Macron. W transmitowanym na żywo przemówieniu sprzed ruin Katedry, prezydent zapowiedział jej odbudowę w ciągu najbliższych pięciu lat.

Przez te kilka miesięcy powstało już wiele teorii dotyczących czasu odbudowy. Te najbardziej optymistyczne zakładają okres od 5 do 10 lat. Te nieco bardziej realistyczne – od 30 do 50 lat.

Osobiście, mam niejakie wątpliwości, czy nawet te 50 lat wystarczy na przywrócenie do dawnego splendoru czegoś, czego wzniesienie od podstaw zajęło średniowiecznym budowniczym ponad dwa wieki. Czas pokaże…

Tymczasem, ogłoszono międzynarodowy konkurs na projekt nowej iglicy oraz dachu kościoła. Pomysł spotkał się z falą krytyki ze strony ekspertów, zarzucających rządowi w Paryżu zbytnie skupianie się na szybkim wzniesieniu nowej iglicy, podczas gdy sprawę trzeba potraktować całościowo.

Plany odbudowy kościoła muszą objąć cały budynek i zaangażować całe społeczeństwo. Trzeba koniecznie rozważyć jego nowy wygląd oraz perspektywę ponownego, wieloletniego użytkowania.

Francuskie władze zapowiedziały już, że nawet po ukończeniu odbudowy Notre Dame i tak trzeba będzie zaczekać kolejnych kilka lat przed dopuszczeniem ludzi do zwiedzania i modlitw w jej wnętrzu. Trzeba się wszak upewnić, iż odbudowana struktura jest dostatecznie stabilna i bezpieczna.

* * *

11 maja bieżącego roku Zgromadzenie Narodowe uchwaliło nadzwyczajne prawo, tymczasowo wyjmujące Notre Dame spod wszelkich regulacji dotyczących zabytków i dziedzictwa narodowego.

Owe prawo niemal natychmiast zaczęło wzbudzać kontrowersje, nie tylko wśród polityków.

Prezydent Francji otrzymał list otwarty podpisany przez około 1,200 osób z całego świata. Sygnatariusze, będący ekspertami w dziedzinie architektury i dziedzictwa narodowego, błagają prezydenta o respektowanie obowiązujących ustaleń. 

Przeciwnicy zarzucają Macronowi wykorzystywanie międzynarodowego symbolu do własnych rozgrywek politycznych. Popierający nowe prawo mówią z kolei o konieczności cięcia wydatków oraz wprowadzeniu ulg podatkowych, dzięki czemu ludzie staną się bardziej hojni i zwiększą się darowizny pieniężne.

Sam prezydent wyraził otwartość na odbudowę kościoła w nieco bardziej współczesnym duchu. Francuskie Ministerstwo Kultury zapewniło, że nie może być mowy o pośpiechu przy odbudowie Notre Dame, gdyż istotna jest tu dbałość o szczegóły budowli.

Zaczęły napływać propozycje od architektów z całego świata, między innymi wysoka na ponad 90 metrów i pokryta złotymi liśćmi iglica z włókna szklanego; dach cały ze szkła witrażowego; szklarnia; wielki ogród z odkrytym dachem, czy wreszcie kolumna światła skierowana do nieba.

Według sondażu przeprowadzonego 8 maja przez dziennik „Le Figaro”, 55% respondentów chce iglicę identyczną, jak ta oryginalna.

16 lipca, francuski parlament uchwalił ustawę, w myśl której Katedra zostanie odbudowana w dokładnie takim kształcie, w jakim była tuż przed tragedią.

Powrót do życia…

W pewną czerwcową sobotę, dwa miesiące po pożarze, arcybiskup Michel Aupetit – obecny metropolita paryski, otrzymał zgodę na odprawienie w ruinach Katedry Mszy Świętej. Zarówno arcybiskup, jak i koncelebrujący z nim księża wszyscy mieli na głowach kaski, tak na wszelki wypadek. 

Owe nabożeństwo miało dla paryżan szczególne znaczenie – Notre Dame powoli podnosi się ze zgliszczy. 

* * *

Wszystkie francuskie katedry (włącznie z tą paryską) od 1905 roku stanowią własność państwa, które jest ubezpieczone. Sam kościół jako taki również jest ubezpieczony.

Część przedmiotów liturgicznych oraz dzieł sztuki z Katedry została ubezpieczona w pewnej, znanej także w Polsce, firmie ubezpieczeniowej (nie wiem, czy mogę powiedzieć jakiej, nie chcę kryptoreklamy).

Przedstawiciele tej firmy zapewnili, że pokryją swoją część kosztów odbudowy, jeżeli okażę się, że ogień został zaprószony przez niedbalstwo robotników w trakcie prac konserwacyjnych. 

* * *

Część tekstu do niniejszej notki oparłem na Wikipedii. Stamtąd też wziąłem załączone powyżej zdjęcie.

W kolejnej części nastąpi ciąg dalszy tematu pożaru, jak i zakończenie całego cyklu o Katedrze Notre Dame.