Katedra Notre Dame. Część 3.

an Domhnach, an 16ú lá de Mheitheamh 2019

Pod koniec poprzedniej części wspomniałem o tym, jak za czasów Renesansu, gotyckie filary oraz ściany Katedry zakryto gobelinami, gdyż Gotyk wyszedł już wtedy z mody.

Tak Notre Dame mogła wyglądać w XV wieku.
Ilustracja autorstwa Mistrza Antoniego Burgundzkiego.

Barok oraz „wielkie maje”…

Po Renesansie nastał Barok. W 1625, na placu przed kościołem zainstalowano istniejącą do dziś fontannę – źródło bieżącej wody dla okolicznych mieszkańców.

Z kolei w 1630, paryskich złotników oraz najlepszych malarzy (a później: również członków Akademii Królewskiej) z całego kraju, zobowiązano do wykonywania na rzecz Katedry obrazów na ołtarze.

Określano je mianem „wielkich majów” (grand mays), gdyż kolejne obrazy przekazywano kościołowi co roku 1 maja. Tematyka tych prestiżowych dzieł ograniczała się do scen z Dziejów Apostolskich.

W latach 1630-1708, kapituła katedralna otrzymała w sumie 76 „wielkich majów”. Potem, z powodów finansowych, ów zwyczaj musiano zarzucić.

W 1793 roku, władze rewolucyjne skonfiskowały wszystkie te obrazy, by następnie ulokować większość z nich w różnych muzeach regionalnych.

Te „maje”, które pozostały w Notre Dame, zostały albo usunięte, albo przeniesione w inne miejsce tego samego kościoła przez XIX-wiecznych konserwatorów.

Aż do pożaru z 15 kwietnia bieżącego roku, w Katedrze pozostawało trzynaście takich obrazów (przedstawiają między innymi Zesłanie Ducha Świętego, ukrzyżowanie św. Andrzeja, ukrzyżowanie św. Piotra, ukamienowanie św. Szczepana, czy nawrócenie świętego Pawła).

Dzieła te zostały podczas pożaru uszkodzone przez wodę z węży strażackich i obecnie przechodzą konserwację.

Ludwik XIII

Jeżeli chcemy w pełni zrozumieć kolejną fazę przebudowy Notre Dame, musimy przyjrzeć się jej związkom z dwoma ważnymi postaciami…

W I połowie XVII wieku, francuski król Ludwik XIII Sprawiedliwy rozpaczliwie pragnął zapewnić Koronie dziedzica.

10 lutego 1638, stojąc przed bramą Katedry w otoczeniu najwyższych dostojników państwowych i kościelnych, monarcha zawierzył cały kraj opiece „pełnej chwały Najświętszej Dziewicy Maryi”.

Następnie, Ludwik XIII uroczyście ślubował odnowić Katedrę, jeśli za wstawiennictwem Matki Bożej doczeka się następcy. 5 września tego samego roku, na świat przyszedł jego syn, który również otrzymał imię Ludwik.

Niestety, Ludwik Sprawiedliwy zmarł niecałe pięć lat później. W międzyczasie nawet nie rozpoczął realizowania swojej przysięgi.

Nowy król był dzieckiem i póki co, jego matka rządziła jako regentka. Odnowa Notre Dame musiała zaczekać jeszcze kilka dekad.

„Król Słońce”

Można śmiało stwierdzić, iż najwspanialszy francuski kościół był rodzinną parafią przyszłego „Króla Słońce”. Jako dziecko przychodził tu bowiem z matką na nabożeństwa.

W późniejszych latach, Ludwik XIV sam chętnie i często powracał do tej świątyni. Jak „zwykły” wierny siadywał w ławce blisko ołtarza, aby wraz z innymi odmawiać Liturgię Godzin.

Przy szczególnych okazjach, w całym blasku swego królewskiego majestatu, nagradzał tu dowódców powracających zwycięsko z kampanii wojennych, bądź podziwiał przywiezione przez nich sztandary czy inne łupy.

Przykładowo: książę Luksemburga zdobył ich tyle, że zaczęto go przezywać „tapicerem Notre Dame” 😀

Ludwik XIV celebrował w Katedrze każdą Niedzielę Zmartwychwstania oraz każde Boże Narodzenie, jak też uroczystości prywatne (na przykład własny ślub), czy chwile żałoby i smutku.

W latach 80-tych XVII wieku, rozpoczęto nareszcie (z rozkazu Ludwika XIV, pragnącego wypełnić ojcowską przysięgę) z dawna wyczekiwaną renowację Katedry Notre Dame. Jednakże nieco większe dekoracje wnętrza kościoła (zwłaszcza chóru) miały miejsce dopiero w 1699.

Jeszcze w tym samym roku, w kościele pojawiła się nowsza wersja lektorium, zdecydowanie bardziej przykuwająca wzrok, bo wykonana z kutego i pozłacanego żelaza.

Wielkie reliefy zastąpiono kratownicami, zamówiono nowe krzesła, ławki, lichtarze oraz stoły na ołtarze, zaś cała tamta przestrzeń została powiększona, aby można było organizować bardziej uroczyste ceremonie.

Notre Dame otrzymała ponadto nowy ołtarz główny, który jakimś cudem przetrwał kwietniowy pożar.

Cathedrale_Notre-Dame_de_Paris_high altar

Na powyższym zdjęciu z Wikipedii widzimy marmurową Pietę, z posągami Ludwika XIII i XIV po bokach.

Klęczący Ludwik XIII ofiaruje Maryi koronę i berło, zaś Ludwik XIV kładzie dłoń na sercu, jakby odnawiając przysięgę złożoną niegdyś przez ojca.

* * *

Król Ludwik XIV zmarł w 1715 roku. W ciągu kilku dziesięcioleci po jego śmierci, aż do wybuchu Rewolucji Francuskiej, w Notre Dame zachodziły kolejne (najczęściej drobne) zmiany.

Między innymi pomalowano ściany, wzmocniono łuki oporowe i sklepienia, a cały dach praktycznie położono od nowa.

W 1756, kanonicy opiekujący się kościołem rozjaśnili nieco jego wnętrze. Wszystkie średniowieczne okna witrażowe, za wyjątkiem trzech bezcennych rozet, zastąpiono zwyczajnymi szybami.

Jak pisałem w części pierwszej, Katedra została zbezczeszczona w czasie rewolucyjnej zawieruchy. Kościół upaństwowiono, zamieniono na świecką „Świątynię Rozumu”, a w końcu na zwykłe magazyny.

Posągi biblijnych władców zniszczył wściekły tłum, który wziął je za podobizny królów Francji. Rewolucjoniści nie tknęli jedynie posągu Matki Bożej.

Ciąg dalszy nastąpi…


*Wszystkie ilustracje do tej notki pochodzą z Wikipedii.

Reklamy

Posted on 16 czerwca 2019, in Katedra Notre Dame. Bookmark the permalink. 26 Komentarzy.

  1. Zrobiłeś cliffhangera dokładnie w moim ulubionym momencie historii w ogóle, bo uwielbiam od zawsze czytać o Rewolucji Francuskiej!🙂Mam nadzieję, że jeszcze rozwiniesz temat i napiszesz np. o Robespierre’ze… jego podejście do katedry było, moim zdaniem, naprawdę spoko!🙂
    A Twoje teksty zdają się być coraz lepsze!❤️

    • No popatrz! Ale udało mi się trafić! 😀

      Muszę Cię jednak rozczarować Kochana – o Rewolucji pisałem troszkę już w części pierwszej i teraz troszkę tutaj. W kontekście Katedry nic więcej o Rewolucji nie mam, Kolejna część cyklu będzie już o innych rzeczach 🙂

      Buddy rano pomachał Ci ogonkiem, dziękując za cmok w nochala 😉

  2. Katedra ma bardzo barwną historię. Dziękuję za kolejną ciekawą lekturę! 🙂

  3. Celcie, ja nieustannie podziwiam Cię za pracowitość i sumienność w opisywaniu świata:-)

  4. Fajnie, że trochę odmitologizowujesz katedrę. Ludzie naprawdę myślą, że jest ona dokładnie taka sama jak w średniowieczu.

    • Wiesz co? W miarę przygotowywania kolejnych części tego cyklu, coraz bardziej przekonuję się, że Katedra sama w sobie ma tak niesamowitą i złożoną historię, że wcale nie potrzeba jej jeszcze dodatkowo jakoś mitologizować…

      Co do Twojej wzmianki o średniowieczu, praktycznie jedyna część kościoła, jaka się uchowała z tego okresu do dzisiaj, to są mury katedry. Te same mury (chociaż parokrotnie przemalowywane), które po raz pierwszy wzniesiono w XII wieku. Mury plus jeden z dzwonów kościoła to jedyne niezmieniane elementy tego kościoła.

      Wszystko inne – od wnętrza katedry, po szkło w rozetach, było przez wieki mniej lub bardziej unowocześniane.

  5. Nie zdążyłam wpisać się pod drugą częścią, ale przeczytałam 🙂
    Bardzo ciekawie piszesz. Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy.

    • Dziękuję Ci bardzo, Aniu 🙂

      A co do poprzedniej części, nic straconego. Wciąż jeszcze wisi tutaj w „Myślach najnowszych” po lewej. Możesz się wpisać w każdej chwili 🙂

  6. I dalej nie chce mi się wierzyć, że w takiej katedrze tak po prostu wybuchł pożar i… ech….
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  7. Kolejna bardzo ciekawa część cyklu!:-)

  8. Cudowne opracowanie na temat Katedry, Celcie. Jestem pod wrażeniem

  9. Kasia Dudziak

    Przewspaniała historia Celcie. Uwielbiam twoje historie Mój Drogi. Tak samo gotyk. Niesamowite te gobeliny. Strasznie mi przykro z powodu katedry. Ściskam Cię mocno

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: