2019 cz. 2: Polanka i kolejni Goście.

an Aoine, an 4ú lá d’Eanáir 2019

Dla porządku: część pierwsza

Nowy Rok zaczniemy na Blogu z „przytupem” – już 21 stycznia przypada bowiem 100. rocznica irlandzkiej Wojny o Niepodległość. Będzie z tej okazji nowy cykl.

Dalej mamy dwie chyba już stałe pozycje Bloga: kolejna jego rocznica w lutym, oraz Dzień św. Patryka w marcu. 

Później chciałbym rozpocząć pewien mały projekt. Nie uda się jednak bez Waszego zaangażowania. Za jakiś czas zdradzę Wam szczegóły. 

* * *

Kiedy pisałem poprzednią część tej notki, nie spodziewałem, że do Agnieszki dołączą tak szybko kolejni nowi Goście.

Witam więc serdecznie Tomka, męża mojej kochanej przyjaciółki Natalki ze Szkocji 🙂 

Tomek przypadkiem zobaczył Polankę u Natalki w telefonie i postanowił przyjrzeć się bliżej. I tu dopowiedzenie od Natalki: „z zazdrości i ciekawości, co obce chłopy o jego babie wypisują” 😀 

Osobiście lubię myśleć, że to jednak klimat Polanki jakoś Tomka urzekł i dlatego zechciał zostać 😀

Podobnie jak, być może, urzekł on (przybyłą od wspólnych blogowych znajomych) Starą Pannę Z Kotem.

Utalentowana pisarsko dziewczyna tryskająca optymizmem (a przynajmniej takie mam wrażenie po początkowej lekturze bloga). Powoli wychodzi na prostą z życiowego zakrętu i układa sobie życie na nowo. 

Drodzy Stara Panno i Tomku! Bardzo się cieszę, że jesteście! Każdy nowy Gość tutaj to powód do świętowania, bo znowu ktoś zaciekawiony, a blog dotarł o tyle dalej 🙂 Usiądźcie wygodnie pod Wielkim Dębem i wracajcie proszę jak najczęściej.

Stara Panno, obiecuję się zrewanżować przy najbliższej okazji u Ciebie. Z Tomkiem pewnie utrzymam kontakt przez Natalkę 🙂 Zapraszam Was Oboje do częstego czytania i komentowania! 

* * *

Ze spraw wyspiarskich…

Księżna Meghan jest w ciąży. Poród przewidziany na wiosnę. A to oznacza imię i konotacje z nim związane, jak i pewnie jakiś tytuł. Trzymam rękę na pulsie…

Pomimo zaawansowanego wieku, Królowa Elżbieta II nadal wydaje się mieć niespożyte siły. Cieszy mnie to bardzo, ale mimo wszystko trzeba już powoli zacząć brać pod uwagę przyszłość Wielkiej Brytanii po Jej odejściu. Chciałbym się podzielić z Wami chociaż jedną z kilku notek, jakie mam na ten temat.

Jeśli się uda, chciałbym Wam też opowiedzieć o pewnej szkockiej historii, której stale jestem częścią, a która ciągnie się już kilka lat…

 

Włodarze irlandzkiego RTÉ upublicznili jakiś czas temu swój nowy, ponoć łatwiejszy w obsłudze, odtwarzacz multimedialny. 

Teraz serwisów informacyjnych, seriali oraz innych programów z Éire można słuchać w czasie rzeczywistym w dowolnym miejscu na świecie. 

Koniecznie muszę się temu przyjrzeć bliżej, gdyż zwłaszcza w odniesieniu do serwisów informacyjnych, wietrzę tu spory potencjał na tematy do notek 🙂 

Zobaczymy, jak to będzie. Póki co, wszyscy zainteresowani i znający angielski znajdą wspomniany odtwarzacz w tutejszych Ciekawych stronach pod RTÉ Player

Na przełomie sierpnia i września wypada nam kolejna kartka z celtyckiego kalendarza. Nie martwcie się, Kochani – już bliżej końca tego cyklu niż dalej 😀

Od dłuższego czasu odczuwam dojmującą potrzebę dokonania zmiany. Jakiejkolwiek. Jako że w życiu póki co dokonała się jedna (ale za to ważna dla mnie) zmiana, postanowiłem skupić się na blogu i tutaj pozmieniać co nieco.

Głównie dotyczy to kategorii i cykli po lewej, jak też jednej większej nowości. Zmianie życiowej poświęcę osobną notkę.

Chciałbym w tym roku odrobinę ograniczyć częstość i ilość notek, publikowanych tutaj. Ograniczenia te mogą mi się nie udać tak od razu, gdyż z początkiem roku zawsze mam Wam sporo do opowiedzenia i teraz nie jest inaczej. Ale skąd w ogóle pomysł, żeby się ograniczyć?

W pokoju mam pełno różnych gazetek o tematyce historycznej, z których chciałbym stworzyć dla Was posty na przyszłość. To samo z różnymi linkami schowanymi w zakładkach. 

Muszę wreszcie posprzątać to wszystko, przejrzeć, zredagować i przetłumaczyć jeszcze na angielski na fanpage albo na polski tutaj. A coś takiego wymaga trochę pracy i czasu. 

Poza tym, niedawno odkryłem na nowo jedną ze swoich książek. Może to być istna KOPALNIA tematów na notki o historii i kulturze Polski 😀 Muszę tylko wykombinować, jak to wszystko przerzucić tu na bloga.

Jeśli mi się uda, notki zainspirowane tą książką będą się tu ukazywać w ramach Addend historycznych, jako że to papierowe źródło historyczne, spoza netu. 

* * *

Po pierwsze: strony na belce pod tytułem Bloga. Skasowałem „Słowniczek” oraz „Kategorie” z datą zeszłoroczną.

Wobec faktu, że większość kategorii i cykli opisuję zarówno po polsku, jak i po angielsku (a oprócz tego są tu rzeczy, które nie wymagają wyjaśnienia, np. kalendarz), te dwie strony są już po prostu niepotrzebne. 

Zamiast nich, postaram się w tym roku napisać coś podobnego do „O Sobie samym”, tyle, że dla gości anglojęzycznych (których od jakichś 3 lat przybywa mi coraz więcej).

Chciałbym uczynić ten Blog jak najbardziej dwujęzycznym, aby nikt z moich Gości nie poczuł się pominięty.

Po prawej stronie, pod linkiem do Polankowego fanpage’a na FB, znajdziecie teraz odsyłacz na blogowego Instagrama.

Prowadzę go od połowy zeszłego roku, za namową dwójki przyjaciół. Słyszałem, że to świetny sposób, aby dotrzeć do szerszego grona osób.

Jak na razie się to udaje. Zapraszam wszystkich mających konto na Insta, do zaobserwowania tam Bloga. Wrzucam tam głównie zapowiedzi nowych notek, a czasem inne krótsze formy.

Spójrzcie proszę na kategorie i cykle po lewej. Addenda historyczne włączyłem jednak do większej kategorii historycznej.

Cykl Hastings o Normanach i dokonanym przez nich podboju Anglii w 1066 podłączony do kategorii angielskiej.  

Przeglądając w zeszłym roku swoje stare notki, jak i niektóre z tych wciąż czekających na redakcję i publikację w szkicach, zauważyłem, że w pewnych miejscach mam szczególnie dużo postów na dany temat. 

Z tego względu, wyodrębniłem z kategorii wielkobrytyjskiej dwie szufladki poświęcone dynastiom: hanowerskiej i sasko-koburskiej (łącznie lata 1714-1917), oraz Windsorów (od 1917 do dzisiaj). 

Z kategorii angielskiej wydzieliłem zaś dział dla dynastii Tudorów

Szufladki te dotyczyć będą ściśle wymienionych dynastii, nie zaś tego, co działo się w okresie opisanym w kategoriach wielkobrytyjskiej czy angielskiej. 

Na chwilę obecną nie przewiduję szufladek dla dynastii Plantagenetów czy Stuartów, gdyż o żadnej z nich nie mam dostatecznej ilości materiału. 

Oprócz tego, może będą chociaż 1-2 posty z dedykacjami, albo jakiś wiersz mojego autorstwa. Zamierzam Was też zabrać na trochę do Japonii.

Postaram się także uaktualnić piosenki w Muzycznym Kręgu (z którym jestem nieco do tyłu).

Rath agus séan ort san Athbhliain!

Reklamy

Posted on 4 stycznia 2019, in ÉIRE, BREATAINE MOIRE, CEILTEACH, HISTORIA, POLECANE/POLANKOWE. Bookmark the permalink. 37 Komentarzy.

  1. Przede wszystkim to strasznie Ci dziękuję, to jedna z najmilszych i najsłodszych rzeczy, jakie mnie ostatnio spotkały! 🙂 ❤ I zapewniam Cię, że nie musisz się "rewanżować"- to znaczy będzie mi miło, jeśli będziesz miał ochotę do mnie zajrzeć, ale ja będę wpadała do Ciebie niezależnie od tego, czy będzie Ci się chciało czytać moje kocopoły, czy nie! 😀
    A tak poza tym to trzymam kciuki za wszystkie zmiany i za wszystkie Twoje plany na ten rok, i bardzo Ci kibicuję! 🙂 Bo to wszystko brzmi baaaaaardzo ciekawie i ekscytująco! 🙂

    • Powiem Ci szczerze, aż mnie „zatkało” ze wzruszenia po tym komentarzu… Dziękuję Ci bardzo, Kochana! 🙂 Cieszy mnie to, że takim zwykłym powitaniem sprawiłem Ci aż tyle przyjemności! 🙂

      I dziękuję już teraz za kciuki! Trzymaj mocno i kibicuj. Z roku na rok taki pozytywny doping jest mi coraz bardziej potrzebny… I dzięki również za tyle ciepłych słów pod adresem bloga 🙂 Staram się jak mogę.

  2. Hem, dobrze że nie jestem księżną i mój przewidziany na wiosnę poród ominą plotki związane z tytułami i innymi tego typu pierdołami 😛 Bez urazy 😀 Materiał na księżną ze mnie żaden. Niby Kate i Meghan wiedziały, na co się decydują, ale i tak im nie zazdroszczę.

  3. Wygląda na to Celcie, że robisz na Polance prawdziwą rewolucję!
    Usłyszałam w radio, że księżna Meghan zabroniła Harremu pić kawę (sic!;) i herbatę. Z tym ostatnim to zapewne fake news – wszak herbata to narodowy napój Anglików;))))
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    • Czy aż rewolucję to nie wiem, ale od czasu do czasu trzeba coś zmienić 🙂

      A to ciekawe! Ja bez herbaty nie dałbym rady. Pewnie jak Ty bez kawy 😉

      Ja też co nieco słyszałem już i czytałem… Ale to może zostawię na odpowiednią notkę.

  4. Oj dzieje się dzieje u Ciebie Celcie…
    W czwartek 3go stycznia wysłałam Ci prezent od Św. Mikołaja. Napisz jak otrzymasz.
    No i nieustannie zapraszam do siebie.
    Jutro – w niedzielę będzie coś bliskiego Twojemu miejscu zamieszkania. Więc przybywaj Celcie !!!
    🙂

  5. Celcie, każdy kto Cię pozna musi się zachwycić 😉
    U nas dziś też rocznica odzyskania niepodległości miasta w Powstaniu Wielkopolskim.
    Pozdrawiam serdecznie!

  6. Celcie, jak mi wyślesz swój adres (prawdziwy, nie e-mailowy) na mój e-mail, to mam też dla Ciebie prezent pod choinkę z zeszłego roku. Dlatego tak późno, bo Mikołaj miał mi go dowieźć w zeszłym roku, czekałem, czekałem, w końcu wyruszyłem na poszukiwania i znalazłem go spitego na Spitsbergenie, śpiącego w cieple ciał równie pijanych reniferów.

  7. Brawo, Celcie, idziesz na blogu jak burza.

    Działasz, zmieniasz, motywujesz, ulepszasz.
    Na dodatek planujesz notki ze sporym wyprzedzeniem.
    Widać, że Polanka jest Twoją miłością i pasją.

    Podziwiam i nawet nieco zazdroszczę, bo ja jakoś nie mam takiego powera.Od dwóch lat planuję zmiany na blogu (jeśli chodzi o kategorie, układ na stronie, może w końcu FB) i… poprzestaję na myśleniu „no przydałoby”.
    Po czym wszystko tkwi w martwym punkcie.

    Ach, muszę przyjść do Ciebie na lekcje. 🙂
    A tak w ogóle to kibicuję w Twoich przedsięwzięciach, ale o tym wiesz.

    • Dziękuję Ci bardzo, Igomamo! 🙂 Staram się jak mogę, żeby Blog był stale atrakcyjny dla moich Gości.

      Rzeczywiście, bardzo tę moją Polankę lubię, jak i Ciebie oraz pozostałych Czytelników. Gdyby nie ten blog, nikogo z Was bym nie poznał… No i jeszcze możliwość dzielenia się tym wszystkim, co tak lubię 🙂

      Co do zmian na Twoim blogu, mam nadzieję, że kiedyś się za nie weźmiesz w końcu – ja na pewno byłbym ich ciekaw 🙂

      I tak – wiem o tym Igomamo i dziękuję Ci z całego serca ❤ Ja też trzymam kciuki za Ciebie i Twoich Bliskich 🙂

  8. Widać, że masz sporo planów co do Polanki. Trzymam kciuki, aby wszystko poszło sprawnie. 🙂

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: