„Szafirowa” Królowa.

an Luan, an 5ú lá d’Fheabhra 2018

Chciałbym Wam dzisiaj opowiedzieć o wyjątkowej rocznicy w mojej ulubionej królewskiej rodzinie. Podwójnie ważnej, a w kontekście zeszłego roku to już szczególnie.

(źródło: Google. Elżbieta nosi tutaj komplet biżuterii, który dawno temu otrzymała od ojca.)

* * *

W trakcie swojego długiego życia i niemal równie długiego panowania, Królowa Elżbieta II zdążyła już pobić wiele rekordów.

W 2015, pozbawiła swoją prababkę Wiktorię tytułu najdłużej panującej monarchini w brytyjskiej historii.

Z kolei od śmierci króla Tajlandii Ramy IX w październiku 2016 roku, stała się najstarszym panującym monarchą na świecie w ogóle.

Jej Wysokość miała również okazję świętować kilka Jubileuszy. W 1977 roku było to „srebrne” 25-lecie panowania; 2002 to „złota pięćdziesiątka” rządów; w 2012 „diamentowo” dorównała Wiktorii…

Z kolei 6 lutego ubiegłego roku, Elżbieta pobiła kolejny rekord. Jako jedyny w historii władca brytyjski, obchodziła „Szafirowy Jubileusz” 65-lecia na tronie. Niesamowite!

Z tej okazji, zamówiono widoczny powyżej portret władczyni. Ją samą uhonorowano zaś salwami armatnimi przed Pałacem Buckingham.

* * *

Dla Elżbiety, 6 lutego zawsze był dniem szczególnym, z bardzo osobistego powodu. 6 lutego 1952 roku, zmarł mianowicie Jej ojciec: król Jerzy VI.

Ela zastępowała go wówczas w podróży do Kenii. Na pokład samolotu wsiadła jako księżna, a wróciła jako królowa. Miała 25 lat: niemal tyle, ile Jej imienniczka z dynastii Tudorów, kiedy obejmowała władzę.

Jerzy VI uparł się, żeby pożegnać córkę na lotnisku. A że pogoda nie dopisywała wtedy, monarcha nadszarpnął jeszcze bardziej swoje i tak wątłe już siły. 

(Zdjęcie Jerzego VI, patrzącego na odlot córki. Zdjęcie to potocznie nazywane jest „The Last Photograph”„Ostatnim zdjęciem”. Źródło: Google)

Odszedł tej samej nocy, spokojnie, we śnie. Elżbieta II już lata temu zapowiedziała, że nie będzie jakoś szczególnie ani z pompą 6 lutego celebrować.

Dla większości świata, jest to dzień Jej wstąpienia na tron. Ale żeby ktoś mógł tron objąć, poprzednik musi przeważnie umrzeć. Dla Królowej jest to po prostu dzień żałoby po ukochanym ojcu…

Reklamy

Posted on 5 lutego 2018, in BREATAINE MOIRE. Bookmark the permalink. 52 Komentarze.

  1. Chciałabym być królową. Albo chociaż księżniczką.

  2. Z jednej strony ogromnie mi się podoba ta werwa w kontynuowaniu tradycji – z czysto estetycznych powodów. Z drugiej brytyjska rodzina królewska jest ostoją konserwatyzmu totalnego i formy/etykiety doprowadzonej do absurdu. Dobrze, że to nie ja muszę się tak męczyć :).

    • Karol już od dawna zapowiada, że JEGO monarchia będzie dużo bardziej nowoczesna i okrojona do minimum. Zobaczymy, jak mu się to uda 😉

      Ktoś już tu u mnie powiedział to samo, co Ty teraz – monarchia fajna, podziwiam, ale cieszę się, że nie muszę być jej częścią 😉 To właśnie z powodu tego konserwatyzmu, księżna Diana zrobiła swego czasu taką furorę. Ale przynajmniej dała Harry’emu i Williamowi odrobinę normalnego, zwyczajnego dzieciństwa. Teraz William stara się tak samo swoje dzieciaki wychowywać…

      • No cóż, Karol miał bardzo samotne dzieciństwo, aż się nie dziwię, że maluje akwarelami. Ponieważ słyszałam, że rzekomo Diana żyła trochę innym życiem wyjątkowo mnie uderza fakt, że William wchodzi w te klimaty jak w masło. Z Harrym jest trochę inaczej, natomiast William jest tym „grzecznym” dzieckiem, idealnie imitującym powagę w sytuacji, gdy wykonuje się rzeczy bezużyteczne. No bo co oni w zasadzie takiego robią? Ładnie ubrani chodzą w tą i z powrotem …

        • Harry niezłe balety wyprawiał, jak był młodszy, ale wobec dzieci Williama, szanse Harry’ego na objęcie tronu są mniejsze niż zero, więc można sobie na więcej pozwolić 😉 Ale i tak jest teraz dużo spokojniejszy, niż kiedyś.

          Czy dobrze mi się wydaje, że nie pałasz zbytnią sympatią do monarchii? I czy tylko do Brytyjskiej, czy może do ustroju w ogóle?

          Masz jednak trochę racji – w dzisiejszych czasach, wszelkie monarchie mają charakter głównie reprezentacyjny, chociaż Królowa Elżbieta potrafi zahamować zapędy polityków i nieraz z tej możliwości korzystała 🙂

          • Mam na ten temat dwojakie zdanie, monarchia bardzo kojarzy mi się z brytyjskością – lubię historię i ich filmy kostiumowe. Natomiast w dzisiejszych czasach te obyczaje pachną mi naftaliną, szczególnie, gdy ktoś z młodego pokolenia zaczyna się zachowywać jak członek faktycznie rządzącej rodziny królewskiej. Oni nie rządzą, te rządy są fikcyjne i oglądam to trochę jak przedstawienie albo skansen.

            • Dzisiaj brytyjska rodzina królewska nie ma już żadnej realnej władzy, nie tak jak dawniej.Ale jej członkowie wygłaszać opinie i mają prawo weta wobec rządowych ustaw – a to też potężne narzędzia. Dodatkowo jest jeszcze ten aspekt psychologiczny – wszelkie dokumenty są wydawane, a prawa stanowione W IMIENIU KRÓLOWEJ. Chociaż więc Elżbieta nie ma władzy realnej, wciąż zachowuje przemożne wpływy. A ten tradycjonalizm tej rodziny, ta ciągłość historyczna i wszystkie te ceremoniały intrygi…to rzeczywiście może wyglądać jak przedstawienie, ale to właśnie „zwykłych” ludzi fascynuje 🙂 Jednakże masz sporo racji – dzisiejszy klimat polityczny na świecie niezbyt sprzyja monarchiom…

              • Są miejsca, gdzie monarchię jakoś funkcjonują, ale moja obserwacja jest taka, że królowa Elżbieta może jedynie łamać życie swoim bliskim i tę władze chętnie wykorzystuje. Unieszczęśliwiła swoją siostrę, podobnie było z Karolem. Natomiast nigdy niczego nie mogła zawetować, na to jest za słaba, mogła jedynie wspierać skostnienie, twierdzić, że rzekomo nie można czegoś zrobić, bo do tej pory nie robiono. Jak wiemy to tylko urojenie – Karol w końcu ożenił się z Camillą i świat się nie zawalił :).

              • Kiedy wybuchła wojna w Iraku, królowa zawetowała ustawę zezwalającą brytyjskim wojskowym na użycie bomb wobec cywilów. Gdzieś przeczytałem, że na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat, Elżbieta i Karola parę razy skorzystali z prawa weta w wypadku ustaw dotyczących spraw społecznych i ochrony środowiska.

                A co do łamania życia, to fakt – samotne dzieciństwo odbiło się na Karolu i do tej pory nie może matce wybaczyć, chociaż niby na zewnątrz wszystko wygląda cacy. Ale to jest jakieś kuriozum, że dzieci i wnuki Elżbiety muszą się z nią kontaktować listownie albo przez sekretarzy.

              • często zaglądam na Twój blog – ale pierwszy raz się odzywam – więc na początek Dzień Dobry Celcie!
                Co do Monarchii – dale mnie największym sukcesem Elżbiety jest transformacja starej monarchii w nowoczesną, w pełni funkcjonującą firmę wykorzystującą najnowsze trendy światowych mediów. Równocześnie wciąż pozostając w „tradycyjnym”, „królewskim” tonie. Ich konta w socjal-mediach, wykorzystanie „tradycyjnych” mediów, czy praca na poziomie stowarzyszeń – to prawdziwy majstersztyk!
                Oczywiście są wpadki – ale według mnie plusów jest znacznie więcej.
                Począwszy od promocji charytatywnych, równouprawnienia osób (czy to LGBT czy niepełnosprawnych ruchowo i psychicznie) aż po tak już przeliczalne fakty jak promocja Brytyjskich firm – np. wysprzedanie kolekcji ubrań dziecięcych w USA po opublikowaniu zdjęć najmłodszego następcy tronu. Może to brzmi śmiesznie jak się tak to czyta – ale takie sprawy przyniosły milionowe kontrakty dla Brytyjskich firm.
                Wato też wspomnieć o takich „drobiazgach” politycznych jak zmiana nastawienia Australijczyków i Kanadyjczyków przez „zwykłą” podróż pary książęcej…

                Jednym słowem PR na wysokim poziomie i umiejętność rozgrywania pewnych problemów politycznych i socjalnych w sposób pozaustawowy.

                Oczywiście nie jest to wszystko bez problemowe i bez wpadek – jednak w sumie bilans jest dodatni.

              • Drogi Robercie!

                Jestem ogromnie wzruszony i zaszczycony, że mnie odwiedzasz i że w końcu się odezwałeś 🙂 Zapraszam częściej 🙂 Zapewniam, że nie gryzę 😉

                Patrząc na nią, nikt by Królowej nie podejrzewał o to, że może iść z duchem czasu. Ale zdaje się, że całą rodziną zrozumieli, że jeśli się monarchia jakoś nie dostosuje, szybko stracą popularność i wpływy. Pamiętasz, co się działo tuż po śmierci Diany? Mało brakowało, a doszłoby właśnie do tego, bo Elżbieta odczytała nastroje społeczne całkiem na opak…

                A z tą promocją brytyjskich firm trafiłeś w punkt – popatrz tylko, co się dzieję, kiedy księżna Kate założy coś nowego – ubrania znikają ze sklepów na pniu 😀

                Windsorowie są uosobieniem wszystkiego, co brytyjskie – przyciągają turystów na Wyspy jak magnes 🙂

  3. Ja też nie obchodzę rocznic śmierci, ale tu to nietypowa okazja, bo podwójna, jak mówisz.
    Może Elżbieta lubi rekordy i chce figurować w księdze rekordów?

  4. Inaczej mówiąc Celcie: „Umarł król – niech żyje król”.

    Wiem, że Królową Elżbietę II darzysz dużą sympatią.

    🙂
    Przy okazji – informuję, że mam nowy blog.

  5. Ostatnio „odkryłam” serial „the Crown” i nie mogę się od niego oderwać. Królowa Elżbieta ma już za sobą wiele rekordów…i życzę Jej jeszcze paru;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

  6. Bardzo ładne rocznice. Dobrze, że ma tyle zdrowia i sił, aby dalej być Królową. Ze wszystkich Anglików wydaje się najrozumniejsza.

  7. Z całym szacunkiem dla klasy, pracowitości i szacunku dla tradycji Elżbiety, utrzymywanie monarchii, kiedy wokół jest słabo, jest szopką, której nie rozumiem.

    • Przytaczasz teraz koronny argument brytyjskich republikanów – monarchia przestarzała i zdecydowanie za droga, ale ja Cię poniekąd rozumiem. Mimo tego, że poszła z duchem czasu, są ludzie, którzy nadal uważają monarchię za relikt zupełnie innej epoki…

  8. Akurat dopiero co skończyłam drugi sezon The Crown, który opowiada o życiu Elżbiety, i w ogóle od zawsze byłam pod jej wielkim wrażeniem. Choć nie chciałabym być członkiem rodziny królewskiej, sztywne zasady, życie na świeczniku, bardzo to smutne i ograniczające.

    • No popatrz, jak się czasowo zgrało z tematem 🙂 W przeciągu ostatnich paru dni, jesteś już chyba czwartą osobą, która wspomina mi o The Crown. Muszę to koniecznie zobaczyć 🙂

      I widzę, że w drugiej części komentarza podzielasz opinię większości naszego społeczeństwa. Bo życie Windsorów może wydawać się majką w mediach. I jasne, że maja uprzywilejowany status. Ale to często jest cos za coś… Widzimy przeważnie „blaski”. Ale o „cieniach” wie mało kto…

  9. Zaiste królewski wpis, Celcie.
    Szafirowy Jubileusz – jak pięknie!
    Serdeczne życzenia dla Królowej – zdrowia i sił na nadchodzące wielkie rodzinne wydarzenia: ślub wnuka i narodziny prawnuczki.
    Ps. Wzruszyło mnie ostatnie „pożegnalne” zdjęcie króla Jerzego VI.

    • Dziękuję Igomamo 🙂

      Mam nadzieję, że Elżbiecie starczy sił na jeszcze jeden Jubileusz i doczeka „Platynowych Godów” panowania w 2022.

      Co do Jerzego VI, nagłe i niespodziewane objęcie tronu po abdykacji brata tylko pogłębiło trapiące go od dzieciństwa problemy zdrowotne. Do nich przyczyniło się też zamiłowanie Króla do papierosów. Królewska odpowiedzialność de facto przyspiesza jego śmierć.

      Podczas II wojny poddani go uwielbiali za odwagę i stałość. Kiedy Niemcy bombardowali Wielką Brytanię, Jerzy i jego rodzina odmówili wyjazdu z Londynu w jakieś bezpieczniejsze miejsce. A tu po wojnie, król osobiście odwiedzał najbardziej zniszczone miejsca i najbardziej poszkodowanych.

      • Dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą, Celcie.
        Jesteś skarbnicą bardzo ciekawych informacji.
        A co do królowej Elżbiety, ona ma dobre zdrowie, mocne geny, więc najprawdopodobniej doczeka się „Platynowych Godów”, czego oczywiście z całego serca Jej Wysokości życzę.

        • Dzięki bardzo, Kochana 🙂 Nie wiem, czy aż taka „skarbnica” ze mnie jak mówisz, ale na pewno uzupełnienia na bieżąco 🙂

          Ja też mam taką nadzieję i życzę Jej tego samego 🙂

  10. Bardzo ciekawy wpis. Lubię zaglądać na Twój blog

  11. A ja słyszałam taką anegdotkę, że szybciej umrze książę Karol, niż królowa Elżbieta. Jak zwykle dowiedziałam się mnóstwo ciekawych rzeczy na temat królowej Anglii. Pozdrawiam serdecznie

  12. Nie gniewaj się, ale jakoś nie mogę wzbudzić w sobie zainteresowania rodziną królewską, ani ona, ani Karol, ani Camila, i zdziwi Cię pewnie i Diana będąca dla mnie typową celebrytką, ani wnukowie Elżbiety – przepraszam Was wszystkich – ani mnie ziębią, ani grzeją. Ale przeczytać przeczytałem.

  13. Szczerze mówiąc mam te same odczucia, co Torlin.
    Nie moja bajka.
    Ale biżuteria na zdjęciu mi się podoba 😉
    Pozdrawiam ciepło, Celcie!

  14. Tak mi się coś widzi Drogi Celcie, że dopóki Starsza Pani żyje i trzyma całe to rodzinne oraz rozwydrzone tatałajstwo na smyczy panuje względny spokój. Aż strach się bać, co to będzie za czas jakiś 😦

    • Oni tam w Pałacu mają już dawno ustalone procedury na taką ewentualność i raczej będą się ich trzymać. Ale w reszcie świata (zwłaszcza we Wspólnocie i krajach, gdzie Królowa jest głową państwa) rozpęta się pandemonium… 😦

  15. Klik dobry:)
    Może ktoś z tu bywających zechce przekazać 1% podatku ciężko choremu dziecku w mojej rodzinie?
    Z góry dziękujemy!

    http://dzieciom.pl/podopieczni/29257

    W formularzu PIT proszę wpisać numer: KRS 0000037904 i w rubryce „Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%” podać: 29257 Kowalik Patrycjusz.

    Pozdrawiam serdecznie.

    • Witaj! Przez tego linka komentarz trafił do spamu, ale już jest dobrze 🙂 Mam nadzieję, że ktoś pomoże. Bywalcy Polanki mają piękne serca ❤

      • Zauważyłam, że na innychy blogach nie ma mojego wpisu i nie wiedziałam dlaczego. Muszę skasować tego linka. Chociaż… z drugiej strony- to takie uwiarygodnienie, gdyby ktoś chciał upewnić się co do poprawności numeru KRS.

        Dziękuję za wyciagnięcie ze spamu.

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d blogerów lubi to: