O wdzięczności świątecznej :)

an Déardaoin, an 22ú lá de mhí na Nollag 2016

Chociaż drugą połowę 2016 najchętniej wyrzuciłbym do kosza, spuścił w sedesie albo całkowicie wymazał z kalendarza (gdyby tylko takie działanie mogło cokolwiek zmienić…), to jednak niezmiennie wdzięczny jestem ogromnie za to, że „ostatnia prosta” roku zawsze ma ten przyjemny akcent, związany z Najcudowniejszymi Urodzinami w Historii, związany z gromadzeniem się przy stole z Bliskimi i dający możliwość zwolnienia choćby na chwilę w tym szalonym pędzie życia.

Jestem wdzięczny również za całą lawinę Dobra, jakie pod różnymi postaciami od października stale na mnie spada.

Wdzięcznością napełnia moje serce obecność Rodziny i Przyjaciół (między innymi Was wszystkich, Drodzy bywalcy Polanki. Ani ja, ani moje tutejsze cztery kąty nie bylibyśmy tym, czym się staliśmy, bez Was)… 

Jestem wdzięczny za to Miejsce w ogóle i w szczególe – że mogę tu poznawać ludzi, rozwijać swoją pasję i dzielić się nią. Wdzięczny za to, że cały czas (nawet kiedy pisze te słowa) zbieram dla Was tematy do wykorzystania w bliższej i dalszej przyszłości. A z każdym odnajdywanym tematem, ja też uczę się czegoś nowego. Wyspy i Celtów poznaję równolegle z Wami. 

Wdzięczny jestem za to, iż mogę na miarę swoich możliwości pomagać w przedświątecznych przygotowaniach.

Kartki i życzenia już powysyłane (do Was też, dajcie znać czy doszły, bo inaczej mogę się nie dowiedzieć); dziękuję nawzajem za te już otrzymane, jak i te, które dopiero nadejdą.

Niedługo będziemy ubierać choinkę. Zarezerwowałem sobie stanowisko „mieszacza” sałatki warzywnej, jak i pomocnika przy ciastach. 

Zapachy wyżej wymienionej sałatki tudzież kompotu, sernika i jabłecznika już unoszą się w powietrzu. W tym roku roboty odrobinę mniej, jako że Wigilia będzie u Cioci Halinki. Za tę możliwość pobycia trochę poza domem, w większym gronie rodzinnym, z kuzynkami, też jestem wdzięczny. Bardzo.

Wdzięczny jestem za ten niezmienny od lat, świąteczny klimat, na który składa się oczekiwanie, przygotowania, muzyczka świąteczna (którą zawsze uznaję dopiero od 6 grudnia, nie wcześniej…). Niezależnie od aktualnych okoliczności, w Bożym Narodzeniu i Wielkanocy zawsze znajduję…nie wiem jak to określić…jakąś stałość, „kotwicę”, wytchnienie, radość. Prawdziwą Magię. Trwającą tak, jak należy – do 6 stycznia, a nie tylko 2 dni. 

Tego wszystkiego życzę z głębi serca każdemu z Was 🙂 Żebyście zawsze w tym szczególnym czasie czuli i odkrywali na nowo to samo, co ja. 

ZDROWYCH, WESOŁYCH, SPOKOJNYCH, PEŁNYCH WZRUSZEŃ I CIEPŁA RODZINNEGO ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA! NIECHAJ DZIECIĄTKO, KTÓRE NIEDŁUGO SIĘ NARODZI, HOJNIE WAM BŁOGOSŁAWI ZE ŻŁÓBKA I OPROMIENIA WAS SWOIM UŚMIECHEM PRZEZ CAŁY NASTĘPNY ROK! 

MERRY CHRISTMAS! NOLLAIG SHONA! WESOŁYCH ŚWIĄT! BOUN NATALE! FROHE WEINACHTEN! FELIZ NAVIDAD!

Jak co roku, zostawiam Was z odpowiednią piosenką. W tym roku jest to nutka podrzucona mi przez Rivulet i trafiająca idealnie w sedno tego, jak się całą rodziną teraz czujemy: Kolęda dla nieobecnych. Coraz więcej tych Nieobecnych przy stole. Nieobecnych ciałem, ale zawsze obecnych duchem. I tego się trzymam… 

* * *

Nie wiem, czy w tym roku będzie jeszcze jakaś notka; na pewno „mignę” Wam jeszcze na fanpage’u. Ale na wszelki wypadek – do zobaczenia już w Nowym Roku… 

Sláinte!

Advertisements

Posted on 22 grudnia 2016, in Życie Celta.... Bookmark the permalink. 27 komentarzy.

  1. Najwspanialszych Świąt Bożego Narodzenia życzę Ci Celcie Najmilszy.
    I dziękuję za piękną kartkę świąteczną.
    I jeszcze kilka uśmiechów:
    🙂 🙂 🙂

  2. Kochany Celcie, pięknie napisałeś o wdzięczności. Każdy z nas ma za co być wdzięczny, ja też.
    Życzę Ci wspaniałych świąt, pyszności i radości, nieustającej motywacji do działania na różnych polach, przychylności losu i zdrowia przez duże Z. 🙂
    Do Siego Roku 🙂

  3. Wszystkiego Najlepszego Celcie, bardzo dziękuję za kartkę. Przesyłam Ci Twoją ukochaną muzykę w podarunku

  4. Spokojnych i rodzinnych świąt Celcie, ściskam ciepło w mroźny dzień :*

  5. No i poryczałam się ze wzruszenia. Dziękuję Celcie za tego pięknego posta.
    Wesołych, błogosławionych i rodzinnych świąt, aby Twoje serce okazało się tego dnia dla Najwyższego bardziej ciepłe niż stajenka, w której przyszło mu przyjść na ten świat i trochę bardziej gościnne niż serca ludzi, przebywających wtedy w Betlejem.

    • Cudownie jest wzbudzić u kogoś takie uczucia zwykłym postem od serca… 🙂 Twoje życzenia też są piękne i bardzo, bardzo za nie dziękuję…

      Sciskam Cię jak najbardziej świątecznie 🙂

  6. Zupełnie nie w nastroju, ale życzę Ci wesołych świąt, a najlepiej takich, jakich sam sobie życzysz.

  7. Dreptak Zenon

    Wesołych świąt wszystkim Celtom i nieCeltom, a przede wszystkim tutejszym bywalcom!!!

    • ALE MOC jest w tym kawałku! 😀

      W imieniu wszystkich Celtów i nie-Celtów, serdecznie za życzenia Ci dziękuję, nawzajem życząc Ci raz jeszcze LUKSUSU nieprzebranego 🙂

  8. Kochany dziękuję za karteczkę! A ponieważ młyn miałam nieziemski, to dopiero teraz piszę: wszystkiego dobrego, pięknych i prawdziwych świąt, radości z przyjścia Boga na świat i bożego błogosławieństwa na nadchodzący rok. Ściskam 🙂

  9. Wiesz co, poruszyłeś ciekawą kwestię – wdzięczność… kiedy tak słucham ludzi wokół siebie, czy czytam wiadomości, postawa roszczeniowa jest na pierwszym miejscu – wdzięczność natomiast jest ukazywana jako oznaka słabości – a to przecież nieprawda! (muszę się rozpisać o tym u siebie;)
    pozdrawiam Cię serdecznie i do przeczytania w Nowym Roku!

    • Koniecznie zrób o tym post! 🙂 Wdzięczność jest obecnie zbyt rzadko praktykowana (również i przeze mnie).

      Odwzajemniam uścisk mocno! Dzięki, że jesteś Aguś, do zobaczenia w Nowym Roku 🙂

  10. Do siego roku, Celtuniu!

  11. Trochę spóźnione, ale Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku. Fakt faktem, nie celebruję, ale lubię tę aurę, kiedy ludzie po prostu na kilka dni zajęci są świętami i nie mają czasu być dla siebie niemili. Niektórzy to są nawet tak mili, że się ich boję. Ale to jest właśnie magia świąt. 🙂

    • Troszku spóźnione, fakt, ale po 1. Wiem,że nie mogłeś wcześniej; po 2. Na dobre życzenia zawsze jest pora, więc serdecznie Ci dziękuję! 🙂

      Cieszy mnie fakt, że nawet jeśli ktoś nie obchodzi Świąt, to potrafi jednak dostrzec w nich coś magicznego dla siebie i docenić to 🙂

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: