Mo Ghile Mear…

an Déardaoin, an 17ú lá de mhí na Samhna 2016

Kilka miesięcy temu, w pewnej notce, podzieliłem się z Wami piosenkami siedzącymi wtedy w mojej głowie. Pośród tych utworów był jeden, do którego linka nie umieściłem, pozostawiając go na osobną notkę…

Tytuł notki jest równocześnie nazwą TEJ właśnie piosenki…

Szczerze Wam powiem: ciary od samego początku. Przepadłem zaraz po pierwszym odsłuchu. A jak zaczyna grać ten bodhrán, to już w ogóle łzy w oczach…

Mo Ghile Mear, czyli „Mój piękny, dzielny Kawalerze”, to XVIII-wieczna irlandzka pieśń autorstwa Seána Cláracha mac Domhnailla. Dzieło zainspirowane trwającą wówczas rewolucją Jakobitów oraz jej sztandarową postacią: Pięknym Księciem Karolem, który przebywał na wygnaniu.

Tytułowy Kawaler to wspomniany wyżej książę, zaś podmiot liryczny – tęskniąca za nim Éire, personifikacja Szmaragdowej Wyspy.

Jej ukochany Kawaler jest daleko i ona czeka na niego. Nerwowe, wieloletnie oczekiwanie odcisnęło na niej swoje piętno: niegdyś Éire była młoda i żywiołowa, teraz jest stara i pomarszczona. Ale czeka wiernie nadal. Wie, że jej Ukochany kiedyś wróci, gdy czasy będą spokojniejsze.

* * *

Dla mnie osobiście równie fascynująca, jak sama pieśń, jest konwencja, w jakiej ją skomponowano.

Chodzi tu mianowicie o Aisling (słowo oznaczające wizję lub sen). Jest to nie tylko jedna z wersji staroceltyckiego imienia żeńskiego, lecz także nazwa rodzaju poezji irlandzkiej.

Aisling w tym drugim znaczeniu stworzył i ugruntował irlandzki poeta: Aodhagán Ó Rathaille, żyjący na przełomie XVII/XVIII wieku.

Były to czasy zaniku odwiecznej tradycji bardów i brehonów (z którymi Aodhagána łączyło pokrewieństwo), której szczątki co bardziej wrażliwi i światli patrioci pragnęli ocalić od zapomnienia…

* * *

Idea aisling z grubsza polega na tym, że poetę nagle nawiedza we śnie przypominająca anioła postać spéirbhean („niebiańskiej kobiety”. Wymowa: sper-ban). Może ona być albo piękna i młoda, albo stara i styrana życiem.

Niezależnie od wyglądu, anielica zawsze opłakuje Irlandię ciemiężoną przez obcych, równocześnie przepowiadając rychłą odmianę jej losu. Przeważnie wiążę się to z powrotem do władzy katolickiej dynastii Stuartów.

Twórczość w konwencji aisling od swego zarania miała mniejsze bądź większe konotacje polityczne.

Dzięki wspomnianemu wyżej Ó Rathaille’owi (który już za życia doczekał się przydomku „ojciec aislingu”), ta forma poetycka stała się potężnym środkiem przekazu politycznego.

Pierwszym jego wierszem w takim duchu jest napisany na początku XVIII wieku, mający tragiczne zakończenie „Mac an Cheannuidhe” („Syn kupca”).

Swoimi korzeniami aisling sięga wszakże do pozbawionej polityki, popularnej w średniowieczu francuskiej reverdie, celebrującej nadejście Wiosny (zwykle pod postacią pięknej kobiety).

 * * *

Wkrótce po śmierci Aodhagána Ó Rathaille’a, od lat 50-tych XVIII wieku, poezja w opisywanej przez nas konwencji zaczyna stopniowo tracić na znaczeniu i wychodzić z powszechnego użycia, stając się celem prześmiewców i różnego rodzaju parodii.

Od początku XX wieku wszakże, poeci zaczynają znowu na poważnie wykorzystywać aisling w swojej twórczości oraz snuć refleksje na ten temat.

W 1924, David Corkery nazwał tę formę: „intymnym obrazem ukrytego życia ludzi, pośród których się narodziła”.

Współcześnie w strofach aislingu trwa pamięć o tak ważnych postaciach, jak Cathleen Ni Houlihan (uosobienie irlandzkiego nacjonalizmu – może doczeka się tu osobnej notki), czy Shan Van Voght („biedna staruszka” – tak Éire była postrzegana w okresie Rebelii roku 1798: I, II, III, IV).

Seamus Heaney ma w swoim dorobku kilka wierszy w tej konwencji: „Aisling” (1974), „An Aisling In The Burren” (1984) i „The Disappearing Island” (1987). Zdaniem noblisty, jest to „pewien rodzaj aislingu, poemat wizyjny o Irlandii, chociaż zaprawiony ironią”.

W 1983, Paul Muldoon napisał wiersz, zainspirowany strajkiem głodowym więźniów politycznych, jaki miał miejsce dwa lata wcześniej w Irlandii Północnej. Główna postać kobieca (zazwyczaj personifikacja Szmaragdowej Wyspy) nosi tu imię Anorexia.

Z kolei w książce „A Kind Of Scar” z 1989, traktującej o poetkach oraz o roli kobiety jako ikony nacjonalizmu w tradycyjnej poezji irlandzkiej, Eavan Boland opisuje koncepcję aislingu jako „odwieczne przenikanie się pierwiastka kobiecego i narodowego”.

Wszystkie cytaty są w moim tłumaczeniu.

Reklamy

Posted on 17 listopada 2016, in Éire. Bookmark the permalink. 30 Komentarzy.

  1. znam Aisling wyłącznie jako imię … ech Celcie , jak ja mało wiem, jak mało …

  2. Aisling… Tak się chyba nazywała ta dziewczynka – zjawa z Secret of Kells? O, znalazłam:

    Bardzo ciekawa notka. Będzie jeszcze coś o irlandzkiej poezji? 🙂

  3. Ja też raz zobaczyłem anioła, ale następnego dnia kac był tak dotkliwy, że odechciało mi się na zawsze nadużywania środków aniołopędnych. Może irlandzkim poetom przychodziło to łatwiej.
    Pozdrawiam

    • Oni pijali tak podłe trunki, że Twoje Vulpianie nie zrobiłyby na nich żadnego wrażenia! 😀 😀 😀

      • Kneziu! Uważasz, że piwo i whisky to podłe trunki?

        • Piwo w wydaniu Wyspiarzy było takie sobie, więc oni to podłe piwo przerabiali na podły bimber, bo ileż można takie „siury” pić?! Ponieważ z podłego piwa mieli podły bimber, to sprowadzali z sąsiednich krain podłe wino, specjalnie dla nich prokurowane! Żeby się nie psuło i ilości były właściwe, to transportowali to w dużych i solidnych beczkach, które po opróżnieniu były puste i nie było sensu wozić ich na powrót do sąsiadów. Po wlaniu podłego bimbru, do wcale niepodłych beczek i potrzymaniu go przez jakiś czas, okazało się, że bimber jest dużo mniej podły niż przed wlaniem. 😀
          I to cała tajemnica cudownego trunku wyspiarzy, z tym że do dnia dzisiejszego lepiej się napić dobrego bimbru niż podłego, nawet gdy ten leżał 10 lat w beczce! 😀 😀 😀

          • Pojęcia nie miałem, że Ty się tak dobrze znasz na trunkach Kneziu 🙂

            Imć Wachmistrz to wiem… Czyżbyś Ty też miał gdzieś jakąś piwniczkę? 😉

            Dzięki za wyjaśnienie tej kwestii!

    • Vulpianie! Ciekawe jak bardzo…skoncentrowany był ten Twój środek, skoro aż takie efekty były nazajutrz? 😉

  4. A to już teraz wiem o co chodziło z tą piosenką o Jakobitach, coby już dali spokój krwawym rozliczeniem! 🙂

    I główni bohaterowie na tym filmiku chyba są? Przynajmniej ładny Karolek! 😀

    • Przyznam, że TEJ wersji jeszcze nie słyszałem… Fajna 🙂 A widoczki – Matko Kochana! ❤ Dziękuję, Kneziu!

      Owszem, chodzi tu o tę samą Rebelię Jakobitów i słusznie wypatrzyłeś Karolka 😉

  5. Każdego dnia można dowiedzieć się czegoś ciekawego. 🙂

  6. Może jestem mało poetycki, ale wolałbym, aby aisling nawiedziła mnie w postaci prawdziwej kobiety, może przypominać anioła. I wolałbym, aby była piękna i młoda, a nie stara i sterana życiem.

  7. szczur z loch ness

    Faktycznie, Mo Ghile Mear na najwyższym poziomie muzycznie i od strony wykonania, chociaż przyznam szczerze, że wolę tego słuchać niż oglądać filmik z tymi wszystkimi nazbyt egzaltowanymi damami robiącymi chórki
    Serdecznosci z Krainy Loch Ness 🙂

  8. Nie spotkałam się jeszcze z tym motywem w muzyce. Czas nadrobić zaległości

  9. Z wielką przyjemnością wysłuchałam pięknej piosenki Celcie.
    Bardzo też podobały mi sie dziewczyny które ją śpiewały.
    Czego zupełnie nie mogę powiedzieć o chłopakach…

    Jeśli masz wolna chwilkę Celcie to wpadnij do mnie po podziękowanie.
    🙂

  10. Celcie pieśń jest niesamowita. Rozwaliła mnie. Obłędna kompozycja. Strasznie mi się podoba. Wpis jak zawsze wciągający. Wiesz jak mnie fascynuje irlandzki. Bardzo bym chciała się nauczyć czegoś. Mógłbyś mnie poinstruować jak co czytać? Kiedyś próbowałam na piosenkach Enyi, ale ze słuchu jestem kiepska. Dzięki bardzo za ten post.

    • W pełni podzielam Twoje uczucia – i co do irlandzkiego i co do tej pieśni… Niestety, sam też nie znam języka tak dobrze, jakbym chciał…

      Może kiedyś będę miał okazję poćwiczyć u prawdziwego znawcy tematu 🙂

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: