Éirí Amach na Cásca: Prolog.

an Domnach, an 24ú lá d’Aibreán 2016

Jak wspomniałem w notce noworocznej, cały ten obszerny temat postaramy się jakoś ogarnąć w paru częściach (włącznie z niniejszą), powoli przechodząc od ogółu do szczegółu. Uprzedzam: sporo tu wydarzeń i nazwisk. Większość będzie wyróżniona kolorem.

Najważniejsze nazwiska będą zaś pogrubione.

Nie ma tu osób i wydarzeń ważniejszych i mniej ważnych. Bez ani jednego z bohaterów Powstania Irlandczycy nie dokonaliby tego, czego dokonali. Chciałbym tylko zwrócić Waszą uwagę na istotę całości.

Wszystkie cytaty w tym cyklu są w moim tłumaczeniu, chyba, że zaznaczono inaczej.

* * *

Na początek, małe streszczenie całości…

Wszystko zaczęło się w Wielkanocny Poniedziałek, 24 kwietnia 1916 roku i trwało w sumie przez tydzień.

Siedmiu członków zbrojnego skrzydła Irlandzkiego Bractwa Republikańskiego postanowiło wykorzystać zaangażowanie Wielkiej Brytanii w I wojnie światowej, oraz napiętą sytuację międzynarodową (wzrastające poparcie dla europejskich ruchów republikańskich i narodowowyzwoleńczych, niepokoje na Bliskim Wschodzie) i zawalczyć o niepodległość dla Zielonej Wyspy.

Ten jeden z najbardziej znaczących konfliktów w irlandzkiej historii rozpoczął się od filozoficznych debat.

Później nastąpiło połączenie sił kilku organizacji: Irlandzkich Ochotników, pod wodzą Patryka Pearse’a (poety, nauczyciela i językoznawcy). Kierowanej przez Jamesa Connelly’ego Irlandzkiej Armii Obywatelskiej; a także członkiń Cumann na mBan (kobiecej organizacji paramilitarnej). Zajęli oni kluczowe budynki w Dublinie i proklamowali narodziny w pełni suwerennej Republiki Irlandzkiej.

Walki wybuchały w różnych częściach Wyspy. Jednak poza jednym wyjątkiem (do którego stopniowo tu dojdziemy), większość z nich miała raczej charakter lokalny.

Posiadający znaczną przewagę militarną Brytyjczycy szybko stłumili Powstanie. W sobotę, 29 kwietnia, Patryk Pearse musiał ogłosić bezwarunkową kapitulację.

Część przywódców rebelii trafiła potem przed sąd wojskowy i została stracona pod zarzutem zdrady stanu. Do tej kwestii jeszcze powrócimy w jednej z kolejnych części…

Poświęcenie zabitych nie poszło wszakże na marne – na politycznych salonach znowu debatowano głównie o tym, do czego jeszcze mogą posunąć się marzący o niepodległości republikanie.

Całą sprawę dodatkowo nagłośnił kryzys związany z obowiązkową służbą wojskową, jak i fiasko sponosorowanej przez Brytyjczyków tzw. „Konwencji Irlandzkiej”.

* * *

Przegłosowana w roku 1800 Ustawa o Unii (weszła w życie rok później) znosiła odrębność irlandzkiego parlamentu i jednoczyła obydwa kraje jako Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii. Irlandczycy otrzymali reprezentację w Westminsterze.

Jednakże wielu tamtejszych nacjonalistów od początku ostro sprzeciwiało się nowej sytuacji politycznej; postrzegano ją bowiem jako wyzysk Éire przez władze w Londynie.

Opozycja przybierała różnorakie formy. Konstytucyjną w postaci Stowarzyszenia Odwoławczego (RA) i Ligii Rządów Krajowych (HRL); społeczną (rozwiązanie Kościoła Irlandzkiego i powołanie Ligii Ziemskiej), czy wreszcie zbrojną.

* * *

W 1886 roku, Irlandzka Partia Parlamentarna pod przewodnictwem Karola Stewarta Parnella przekonała liberalny rząd Williama Gladstone’a do wprowadzenia pierwszej Ustawy o Rządach Krajowych, która została wszakże odrzucona przez Izbę Gmin. Z kolei przy drugim podejściu, Ustawę o Rządach Krajowych z 1893 odrzuciła Izba Lordów.

Po klęsce IPP, do głosu doszło pokolenie młodszych nacjonalistów. Straciwszy wiarę w skuteczność polityki, postanowili oni walczyć o swój kraj nieco bardziej radykalnymi metodami…

Za sprawą organizacji takich jak Liga Gaelicka oraz trwającego wówczas w najlepsze kulturowo-historycznego „renesansu celtyckiego” (kontynuacji XIX-wiecznego ruchu „Młodej Irlandii”), mieszkańcy Szmaragdowej Wyspy coraz bardziej utożsamiali się z celtycką kulturą i historią, całkowicie niezależną od Wielkiej Brytanii. Głównymi postaciami owego renesansu byli W.B. Yeats, oraz Lady Gregory.

W 1912, trzecią Ustawę o Rządach Krajowych przedstawił brytyjski premier, Herbert Asquith. Irlandzcy unioniści byli przerażeni perspektywą samorządności na Zielonej Wyspie. W ich mniemaniu, oznaczało to dla Dublina rząd zdominowany przez Kościół Katolicki.

Pragnąc zapobiec czemuś takiemu, protestanccy unioniści utworzyli 13 stycznia 1913 roku Ulsterskie Siły Ochotnicze (UVF). Było to pierwsze ugrupowanie zbrojne w tym konflikcie.

* * *

W grudniu 1918 roku odbyły się wybory do parlamentu brytyjskiego, w których członkowie Sinn Féin (głównej irlandzkiej partii republikańskiej, znanej wówczas z retoryki niepodległościowej) zdobyli 73 ze 105 miejsc.

Już pod koniec stycznia następnego roku, Irlandczycy demonstracyjnie wyszli z sali obrad podczas jednego z posiedzeń, powołali Pierwszy Dáil (irlandzki parlament, wtedy jednoizbowy – obecnie izba niższa).

Oficjalnie ogłoszono niepodległość Republiki i jeszcze tego samego dnia wybuchła wojna o tę nowo zdobytą wolność.

Ciąg dalszy nastąpi…


*Proszę w żadnym razie nie mylić tej UVF z 1913 roku z powstałą pół wieku później organizacją terrorystyczną o tej samej nazwie.

Reklamy

Posted on 24 kwietnia 2016, in Éiri Amach na Cásca, Breataine Moire. Bookmark the permalink. 12 Komentarzy.

  1. Może wreszcie dzięki Twojemu cyklowi zrozumiem, o co chodzi z tą Irlandią, bo strasznie skomplikowana ta ich historia, a nigdy nie wczytywałam się na tyle, żeby to sobie uporządkować 🙂

  2. Skoroś się pokusił o rys historyczny poprzednich ruchów i sił politycznych irlandzkich, to może wartałoby wspomnieć co miał do tego kapitan Boycott, poprzednik Parnella, Isaac Butt, a i o samem Parnellu co więcej, bo to przecie postać prawdziwie nietuzinkowa… Sam bym co więcej był ciekaw się wywiedzieć o jego procesie z „Timesem” chociażby..:)
    Kłaniam nisko:)

  3. Znowu tyle wiedzy w pigułce. Niewiele wiemy o Irlandii, choć Polacy tam jeżdżą za chlebem.
    Zasyłam serdeczności.

  4. Dawaj ciąg dalszy, bo się wkręciłam 🙂

  5. Bardzo ciekawa notka. Historia Irlandii jest bardzo zawikłana i lepiej nie poruszać przy nich tego tematu bo się wkurzają mocno. Tak mi mówiła koleżanka która mieszka w Cork. Dziękuję za ten wpis.

  6. 1. No to czekam, aż na studiach złapiesz nieco wolnego czasu i wtedy coś więcej o historii Irlandii napiszesz.
    2. Ja teraz będę komentował rzadziej, bo moje życie zmieniło się w znacznym stopniu (w sumie na plus).
    Pozdrawiam

    • 1. Jeśli się nie mylę, ciągów dalszych tego cyklu jeszcze trochę będzie, więc jeśli jesteś zainteresowany, miej oczy otwarte 😉

      2. Rozumiem 🙂 Jeśli Ci się życie zmienia na lepsze, mogę się tylko cieszyć 🙂 I mam nadzieję, że nie znikniesz z Polanki tak zupełnie 🙂

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: