Dzieje Królestwa Munsteru…

an Chéadaoin, 8ú lá de mhí Iúil 2015

Na południu Irlandii znajduje się prowincja Munster, historyczne królestwo o tej samej nazwie. Tak w najdawniejszych czasach jak i dziś, tętniła ona życiem, sztuką i muzyką.
To odwieczna kolebka wielkich harfistów, mistrzów tabluta, czy znakomitych jeźdźców. Z kolei tamtejsze coroczne targi miały renomę najwspanialszych na całej Wyspie.

* * *

Flaga Munsteru

(Flaga Munsteru zdobyta dzięki Wujkowi Google)

Historycy nie do końca zgadzają się, jak należy interpretować symbole widniejące na regionalnej fladze.

Według jednej hipotezy, trzy korony przedstawiają trzy części, na które ongiś, pod względem politycznym, dzieliło się to królestwo:
Thomond (od irlandzkiego Tuamhain, czyli „Munster Północny”); Desmond (od Deasumhain, czyli „Munster Południowy”), oraz Ormond (od Urumhain, czyli „Munster Wschodni”).

Proszę na razie zapamiętać ten podział, jako że jeszcze nam się w tej notce przyda 🙂

Ciemnoniebieską barwę zaczerpnięto prawdopodobnie z irlandzkiej literatury i mitologii.
Za uosobienie Królestwa Munsteru uważa się postać historyczną: zmarłą w latach 30. VII wieku księżniczkę Mór Muman, piękną damę odzianą w błękitne szaty.
Legendy z nią związane sugerują, iż z czasem zaczęto ją utożsamiać z Muma – celtycką boginią, od której Munster wziął swoją nazwę.

Na podstawie kształtu korony można wnioskować, że została wykonana w stylu staroirlandzkim (antique Irish).
W Irlandzkim Muzeum Narodowym w Dublinie znajdziemy przykład takiej korony, kunsztownie wyrzeźbionej na XIII-wiecznym pastorale, a spoczywającej na powierzchni pokrytej błękitną emalią. Ten piękny zabytek znaleziono w okolicy Cormac’s Chapel (kaplicy króla Cormaca) na Rock of Cashel, w dzisiejszym hrabstwie Tipperary.

* * *

Od VI do X wieku prowincją rządziła dynastia Eoghanachta [wymowa: OŁEN AKTA], wywodząca się z terenów otaczających wspomniany wcześniej Rock of Cashel. Jej wpływy były odczuwalne jeszcze w XVI wieku, poprzez Desmond i graniczącą z nim baronię Carbery.

Niektóre współczesne nazwiska pochodzące od członków dynastii Eoghanachta, to między innymi: MacCarthy, MacCarthy Reagh, O’Sullivan, O’Sullivan Beare, O’Mahony, O’Donoghue, Moriarty, O’Keeffe, O’Callaghan, czy Kirby. Pochodzenie większości z nich jest jednak mocno niepewne.
Do naszych czasów zachowało się około 150 irlandzkich nazwisk królewskiego pochodzenia. 1/5 tej liczby to nazwiska z dynastii Eoghanachta, bądź od ich sojuszników.

* * *

Począwszy od X wieku odnotowuje się wzrost potęgi dynastii Dál gCais [DAŁ-GAŁ-YS] i zmierzch rywalizującej z nią Eoghanachta.

Bodaj najsławniejszym przedstawicielem tej dynastii jest znany nam już Brian Ború. On to również znacznie powiększył dynastyczne wpływy i majątek.

Rodzina Briana stworzyła swoją potęgę na brzegach rzeki Shannon. Jego brat Mahon został pierwszym królem Munsteru z Dál gCais, odbierając to stanowisko wrogiej dynastii. Po śmierci Mahona, munsterska korona naturalnie spoczęła na głowie Briana, który po latach i wielu staraniach zamienił ją na stolec Arcykróla.
W oryginalnym tekście tej notki opisane jest pokrótce jak do tego doszło; ale że owe zdarzenia (oraz samego Briana Ború) opisałem już tutaj w osobnej, dwuczęściowej notce, nie będziemy się powtarzać.
Po śmierci króla Briana pod Clontarf w 1014 roku, na wzgórzu Tara zasiadło do końca XI wieku jeszcze trzech Arcykrólów z Dál gCais. Najmłodszy syn Briana: Donagh O’Brien; bratanek Donagha: Turlough O’Brien, oraz syn Turlougha: Murtagh O’Brien.
Okazało się jednak, że samo pokrewieństwo z wielkim królem nie wystarczy, aby dotrzymać pola starszym rodom…

* * *

Od XII do XVI wieku, Dál gCais odgrywali w irlandzkiej polityce raczej marginalną rolę. Rządzili tylko częścią Munsteru, Thomondem.

Co jakiś czas członkowie dynastii próbowali odzyskać dawną pozycję, wszczynając wojny z rodem MacCarthy o Desmond; bądź z rodem Kennedych [tak, to przodkowie zabitego prezydenta USA] o Ormond, jednak bezskutecznie.

Bywały też okresy kiedy dynastię spychano do defensywy. 

W XIII wieku, Thomond próbowali zagarnąć dla siebie normańscy de Clare’owie (krewni naszego znajomego, hrabiego Ryszarda). Zostali wszakże srodze pobici. 

*

Podobnie jak w przypadku poprzedniej dynastii, przykłady nazwisk sięgających korzeniami do Dál gCais, można by mnożyć: O’Brien, O’Kennedy, MacConsidine, Clancy, MacMahon, O’Reagan, MacLysaght, O’Kelleher, Boland, Kearney, O’Casey, O’Grady, Power, Twomey, Eustace, Ahearne, MacGrath, Quick, O’Meara, Scanlan, MacArthur, Cosgrave, O’Hogan, Lonergan, O’Noonan, Coombe, O’Brennan, Glinn, Muldowney lub O’Hurley.

* * *

Na koniec dwie ciekawostki…

Obie opisane tutaj dynastie: Eoghanachta oraz Dál gCais, miały wspólnego przodka. Tradycyjnie uważa się, iż był nim Ailill Aulom – na poły legendarny władca z III wieku naszej ery. 

Ailill miał dwóch synów: starszego Eoghana Móra [OŁENA MORA] i młodszego Cormaca Casa. Ciekaw jestem, czy zgadniecie, który z nich założył którą dynastię…? 😉

Po drugie:

W chaosie, jaki zapanował po upadku Imperium Romanum w V wieku naszej ery, irlandzcy duchowni wyruszyli na Kontynent. Dzięki swojej pracowitości i dociekliwości, ocalili od zniszczenia i zapomnienia wiele bezcennych manuskryptów oraz innych dzieł, o których w przeciwnym razie w ogóle byśmy dzisiaj nie usłyszeli. 

Jako że mnisi byli rzecz jasna bardzo bogobojni, gdzie tylko się pojawili, tam jak grzyby po deszczu wyrastały klasztory i kościoły, na wskroś przesiąknięte duchem celtyckiego chrześcijaństwa 🙂

Jednym z takowych miejsc było opactwo świętego Jakuba w bawarskim Regensburgu. Symbolem opactwa był wizerunek celtyckiego boga, Nuady Srebrnorękiego [związanego wszakże bardziej z innym miejscem i inną historią, do których też na Polance dojdziemy – Celt].  

Wielu spośród mnichów w opactwie świętego Jakuba wywodziło się z Królestwa Munsteru, a sam klasztor otrzymywał hojne dotacje z rąk munsterskich władców.
W podzięce za tak szczodry patronat nad swoją misją i nauką, mnisi św. Jakuba na pewnym etapie swojej historii przekazali królowi Munsteru wyżej wymieniony wizerunek Nuady. 

Advertisements

Posted on 8 lipca 2015, in Ceilteach, Eire and tagged . Bookmark the permalink. 42 komentarze.

  1. Bardzo piekna wycieczka po nieznanym świecie, nie kazdy ma możliwość zobaczyć piekno Irlandii na własne oczy, ja tam raczej nie dotrę. I bardzo ciekawa historia. Pozdrawiam!!

  2. i jak to często bywa, znów coś wzięło nazwę od pięknej kobiety … jesteśmy, po prostu, niezastąpione … 🙂 🙂 🙂
    jak zwykle ciekawa opowieść, buźka Celcie …

  3. Ładna wędrówka.
    Mnie się skojarzyła, przy okazji, muzycznie. Nie znalazłem linku na youtubku, ale na stronie Shantalli jest mp3 do pobrania albo odtworzenia The Rocky Road to Cashel

  4. Nader baśniowa ta flaga, niewymownie mi się podoba. Od razu wprowadza w klimat niezwykłości, a potem Ty wprowadzasz nas do krainy, w której wszystko jest do odkrycia.

    • Racja, Frau Be 🙂 Wszystkie pięć flag tych dawnych prowincji to odrębna niezwykłość i fascynująca historia krain, które stopniowo będę tu przedstawiać 😉

  5. Notka zupełnie nie na temat.
    Wchodzę ja, Drogi Petrusie, do mego zablokowanego bloga Świeckie Królestwo Świętej Republiki KLechistanu, a tam jak przystało na p i e r w s z y m m i e j s c u jesteś Ty – Celt Polskiej Krwi. Ale za chwilę moment umieszczę Cię także w mym nowym niecnotliwym blogu…
    Bywaj zdrowo!

  6. 1. A dlaczego nie było Zachodniego Munsteru?
    2. No i muszę coś wyznać: zupełnie się poddaję, gdy widzę jak się czyta tamtejsze miana (Eoghan = Ołen?). To jest do nauczenia?
    Pozdrawiam

    • 1. Podejrzewam, że dlatego, iż od zachodu, Munster graniczył już z inną prowincją i brakło miejsca na wydzielenie zachodniej części 🙂

      2. Przy takich notkach, w oryginale często pojawia sie zapis fonetyczny nazwy miejsc albo nazwisk. Zawsze staram się jakoś tę wymowę oddać w tłumaczeniu.

  7. Klik dobry:)
    Ech…. ten piękny świat… Zawsze gdzieś jest księżniczka, jak w baśniach…
    Piękna Mór Muman, najlepiej z harfą, powinna być na fladze. Wtedy historycy mieliby łatwiejszy do zinterpretowania przekaz, a i flaga ładniejsza by była, o! 😉

    Pozdrawiam serdecznie.

  8. Nie chcę obrazić Irlandii, ale im mniejsze państwo, tym chętniej dzieli się na mniejsze prowincje. Takie kraje jak właśnie Irlandia, Bośnia, Gruzja, Szwajcaria, Nepal czy Sri Lanka dzielą się na nieskończoną ilość krain wielkości naparstka. Jakby tak dzieliła się Kanada czy Australia, to mielibyśmy kilkadziesiąt tysięcy tego rodzaju bytów. Dla przykładu w Papui – Nowej Gwinei pośród sześciu milionów mieszkańców rozróżnia się około 826 języków

  9. Jantoni341.blogspot.com

    Dziękuję!

  10. Wycieczka udana, ponieważ o historii Irlandii nie wiedziałam prawie nic.Dzięki za Twoją pasję, Petrusie.

    • Z radością się nią dzielę 🙂 Jeśli chcesz się o Irlandii dowiedzieć czegoś więcej, przeczytaj poprzednie posty z kategorii Eire i czekaj na nowości 🙂

      Pozdrawiam!

  11. Historia jak historia, każdy nar od ma swoją i każda jest pełna meandrów. Ta na dodatek – stara, ciekawa i z pqasją przez Ciebie, Petrusie, przybliżana. To jedno.
    A drugie – to ten język…
    Kiedyś w Holandii doszło w towarzystwie do nieprzyjemnego qui-pro-quo. Irlandczyk [angielskojęzyczny] wyśmiewać się począł z polskiego [którego jak i każdego innego nie znał], że „jest śmieszny i „przypomina ćwierkanie niedorozwiniętego świerszcza”.
    Spytałem go celowo o to, dlaczego on – Irlandczyk mówi po angielsku a nie po gaelicku. Odparł bezczelnie, że to j e g o język i nie będzie sobie „krzywił twarzy” czymś takim jak „ajrysz – język dołów”.
    Odpaliłem, że kto stracił własny język- powinien przynajmniej szanować cudze , a u siebie tych, którzy go nie pozwolili sobie wydrzeć… Towarzystwo – angielskojęzyczne [europejskie plus dwoje Amerykanów] bez udziału Anglików – stanęło po jego stronie…Dla nich inne języki były „niepotrzebne”..
    Zastanawiam się… – Co mi przypomina gaelicki? Ani tego przeczytać, ani wymówić…Zbieram w necie próbki rozmaitych języków [w mp3]. Gaelicki brzmi jak… no mniejsza… nie chcę być tym Irlandczykiem z Holandii
    Pozdrawiam serdecznie

  12. A mnie się marzy Irlandia… 🙂

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: