* * *

an Domnach, an 24ú lá de mhí na Samhna 2013

Chciałem nową notkę napisać nieco wcześniej, ale nie miałem czasu. A teraz nie mam pomysłu na tytuł.

Miałem za to bardzo pracowity tydzień, gdyż robiłem tłumaczenia na dwa tygodnie naprzód. W nadchodzący czwartek Amerykanie mają bowiem Święto Dziękczynienia i wszystko jest wtedy pozamykane. Po 8 grudnia znów czeka mnie nawał tłumaczenia, bo trzeba będzie zdążyć przed Bożym Narodzeniem. 

Chciałem się podzielić wrażeniami z minionych 28. urodzin, ale owy opis będzie musiał poczekać na osobną notkę. Torcik wraz z nader skromną imprezą (od lat nie ma kogo zaprosić) i ewentualnym spacerem zostały z powodów pogodowo-zdrowotnych przełożone o parę dni. Czuję się wypalony i nieco przygnębiony, nie tylko przez pogodę.

Zastanawiałem się, czy nie poczekać z niniejszym wpisem jeszcze trochę i wszystko umieścić razem. Ale nie chciałem, aby zainteresowani musieli tak długo czekać, poza tym kolejną notkę mam już zaplanowaną na 2 grudnia. Bałem się, że mógłbym się nie wyrobić. 

* * *

Wokół mnie znajduje się nawet więcej listopadowych jubilatów, niż mi się pierwotnie zdawało, zaś część z nich mam przyjemność gościć w tutejszych skromnych progach. Na nich właśnie chciałbym się teraz skupić. Pójdę może według dat… 

13 listopada świętowała Stokrotka. Serdeczna i ciepła blogowa globtroterka. Moja Polanka jest tylko jednym z całego mnóstwa miejsc, które odwiedziła. Kochająca, mądra Babcia Szczerbatego i Pytalskiego, z którymi zawsze przeżywa sporo przygód.

Dwa dni po Stokrotce miał swój dzień Torlin. Podobnie, jak wyżej wymieniona: Warszawiak i podróżnik. Człowiek Renesansu zafascynowany wieloma różnymi sprawami i zagadnieniami, które doskonale przedstawia na swoim blogu. 

Moim zdaniem, piosenka urodzinowa dedykowana Tej Dwójce może być tylko jedna. Ofiaruję Wam moją ulubioną, gregoriańsko-arturiańską jej wersję 😉 Nie od dzisiaj żałuję tylko, że nie wiem co dokładnie jest napisane w tamtym francuskim wstępie.

Torlin wspomniał jakiś czas temu o kolejnej podróży w przyszłym roku. Jako że wybiera się w rejony raczej anglojęzyczne, chciałbym Mu ofiarować dodatkowy prezent. Mam nadzieję, że okażę się przydatny…

Parafrazując Tolkiena: w pewnym Grodzie nazwanym na cześć Kraka, na pewnej ulicy mieszka sobie pewna hobbitka. Na imię Jej Rivulet.

Urodziny obchodzimy w tym samym tygodniu, w odstępie ledwie kilku dni. Owa wrażliwa, uśmiechnięta hobbitka od zawsze zakochana jest w Bogu i w górach, które stara się odwiedzać możliwie jak  najczęściej. A skoro Bóg i góry, to pomyślałem sobie, że poślę do Niej Bieszczadzkie Anioły.

 * * *

Takich dwóch jak Was Troje, to nie ma ani jednego 😉 Przyjmijcie proszę zatem najserdeczniejsze życzenia zdrowia, szczęścia, pomyślności, promiennego uśmiechu na co dzień (na przekór obecnej szarudze), nieustających sił do walki z przeciwnościami i kolejnych wspaniałych wpisów w Waszych blogowych światach! 🙂

Ściskam Was Kochani bardzo bardzo mocno! 

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! HAPPY BIRTHDAY! ALLES GUTE ZUM GEBURTSTAG! BUON COMPLEANNO!

Reklamy

Posted on 24 listopada 2013, in Życie Celta. Bookmark the permalink. 21 Komentarzy.

  1. Z muzycznemi się nie będę wysadzał życzeniami, aliści do pijących za pomyślność rad dołączę…:)
    Kłaniam nisko:)

  2. szczur z loch ness

    To i ja dołączę do Imć Wachmistrza, dorzucając Serdeczne Życzenia dla wymienionych w notce
    🙂

  3. i dla Ciebie samych szczęśliwości :*

  4. Aleś mi frajdę zrobił Celcie, bardzo, ale to bardzo dziękuję. I za piękny utwór, i za piękny prezent, i za piękne życzenia i miłe słowa.
    Troszeczkę spóźnione, ale równie serdeczne życzenia przesyłam na Twoje ręce z okazji Twoich urodzin. pomyliły mi się daty, nie sprawdziłem, myślałem, że masz 26. Wybacz.
    A muzyka? Zrewanżuję Ci się utworem, w trakcie słuchania którego przechodzi mi mrowie po plecach.

    • Cieszę się, że sprawiłem Ci aż taką przyjemność 🙂 I nie ma czego wybaczać – Ty przecież też przypomniałeś mi o swojej dacie 😉

      A dzięki arii poczułem się niemal jak w operze 😉

  5. A babcia Stokrotka,/ która wcale nie czuje się babcią/ w podziekowaniu Tobie Celcie i wszystkim Twoim gościom przesyła taki clip:

    Jeszcze raz dziekuję i Tobie też życzę wszystkiego najlepszego!!!

  6. Wszystkiego najlepszego Piotrze i sto lat, a dla wszystkich tradycyjnie dużo luksusu! 😀 Zdrówko!!!
    Co do odwiedzin, to nie wywołuj wilka z lasu, bo się nie opędzisz! 😀

  7. I jeszcze… Nie wiem, czy wiesz, ze obchodziłam 2 urodziny…:-)))
    Zapraszam też na opowieść o Edynburgu.
    🙂

    • No właśnie wczoraj zajrzałem do Ciebie i okazało się, że mam trochę do nadrobienia…wszystko przeczytam, tylko nie wiem kiedy 😦 Ale powolutku…

      Wszystkiego Naj raz jeszcze z tej PODWÓJNEJ okazji! 🙂

  8. Dzięki wielkie :* Ty to wiesz, jaką nutę dać, wzruszyłam się…
    Karteczka doszła?
    Dodatek muzyczny dorzucam teraz, miłego słuchania i oglądania. Mam nadzieję, że nastrój Ci się poprawi 🙂 Mi się polepszył po wieczornym spacerze po Starym Mieście. Ciebie wysyłam póki co wirtualnie do Irlandii, dobrego lotu!

    • O Matko!

      I co ja mam teraz powiedzieć? Na taką śliczną karteczkę i cudną podróż? Chyba oboje dobrze wiemy, jak się nawzajem wzruszyć…

      A co do Bieszczadzkich Aniołów, jak tylko to usłyszałem, zaraz pomyślałem o Tobie 🙂

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: