* * * * *

an Chéadaoin, 14ú lá de mhí na Samhna 2012

Pisząc w listopadzie, zawsze staram się choć jedną notkę poświęcić na wspomnienie zmarłych najbliższych. Chcąc uczcić Ich pamięć również tutaj na Polance, tak jak to co roku robię w realu, piszę w tytule gwiazdki.

Gwiazdki zazwyczaj oznaczają u mnie brak tytułu, lecz w okresie listopadowym nabierają dodatkowego, ważniejszego znaczenia. W tym roku wyjątkowo nie 3, nie 4, ale 5 gwiazdek. Pięć świeczek zapalonych na Polance. Za Babcię Marysię, Dziadka Ludwika, Dziadka Kazika, Pradziadka Stanisława…i za Babcię Rózię, która zostawiła nas w kwietniu.
Miałem okazję odwiedzić Babcię Marysię i Dziadków 4 listopada. Chociaż wiał lekki wietrzyk, to świeciło słońce. Ja zaś czuje się już prawie zupełnie zdrowy, więc mogłem bez problemu na cmentarz pójść. Będąc na miejscu, przypadkiem odkryłem grób mojego profesora od chemii z liceum.
Profesor Tadeusz był jednym z tych nauczycieli z powołania. Umiał przekazywać wiedzę i robił to świetnie. Był wymagający, ale miał ogromne poczucie humoru. Na lekcjach w domu czy w szkole leciały od Niego takie teksty, że połowę lekcji się uczyłem, a drugą połowę zwyczajnie pękałem ze śmiechu 😀 Na przykład na przerwach, kiedy na korytarzu było tak rojno i gwarno, że nie dało się przejść, Pan Profesor stawał w drzwiach i krzyczał na cały głos: „Uwaga! Idzie substancja żrąca!”… Na lekcjach zaś ciągle nawiązywał do „d**y Maryny”, do jakichś „Icek” albo „Brygid”. Pytania typu: „A wzór wody pan znasz?”, „Kapejszyn?”, „Rozumisz pan?” były normą. Pan Profesor był człowiekiem wielkiego ducha i niestety, równie wielkiego ciała. Zmarł w 2005, kiedy byłem w Stanach. Miażdżyca Go wykończyła… Nie mógł mieć więcej niż 40, góra 50 lat. Całą klasą wspominaliśmy Go w 2007, na mojej pierwszej Studniówce. Teraz już na pewno Pan Profesor nie ma żadnych kłopotów.
Kolejny raz wybyłem 8. Pogoda taka sama jak przy wycieczce na cmentarz. Pojechaliśmy wszyscy do Krynicy… Od razu było czuć różnicę w powietrzu. Tamtejsze jest takie bardziej rześkie… Trwający pół dnia spacerek po urokliwych uliczkach minął nadzwyczaj szybko i trzeba było wracać do domu. Ale zawsze to bardzo przyjemna odmiana. Może niedługo znowu się coś trafi? 🙂

Z innych spraw: 11 listopada była na moim Radyjku Tacy Sami specjalna audycja okolicznościowa, prowadzona przez pewnego Pana Pułkownika oraz Czesia – ogólnie ekipę z „Władców Móch” (pisownia oryginalna). Wszyscy stawili się w komplecie, łącznie z wyżej podpisanym. Było wesoło, acz bardzo podniośle i patriotycznie. „Zakazane piosenki”, pieśni legionowe, „Czerwone maki…”, „My, I Brygada”. Było też oryginalne przemówienie Piłsudskiego, oraz kultowe już chyba wystąpienie Jaruzelskiego o stanie wojennym. To ostatnie nadane W CAŁOŚCI, czego ja dotąd nie słyszałem. Ogólnie rzecz biorąc, Tore Flo spisał się na medal 😉
Odnalazłem ostatnio trzy cudowne rzeczy, którymi chciałem się z Wami podzielić. Pierwsza to godzinny dokument o moich duchowych braciach z serii: „Zaginione skarby starożytności”, odnaleziony przypadkiem na YouTube. Druga to artykuł „Polityki” na temat otwartej pod koniec zeszłego miesiąca w Stuttgarcie wystawy celtyckich znalezisk archeologicznych. Artykuł znalazłem na fejsbukowym profilu Stowarzyszenia Celtica. Nota bene: gdyby ktoś klikając w tutejszy link Celtiki zastanawiał się dlaczego strony nie ma, serwery padły kilka miesięcy temu i do tej pory jakoś nie mogą tego naprawić…
Na początku akapitu napisałem, że CHCIAŁEM się podzielić, gdyż dokument z YT został już zdjęty (rzekomo z powodu naruszenia praw autorskich), z kolei artykuł urywa się w najciekawszym momencie, po czym jest dopisek: „Pełna treść artykułu dostępna dla abonentów Polityki Cyfrowej…”. I jak ja mam rozwijać swoją pasję? 😦
Na szczęście trzecia rzecz, o której wspomniałem, zachowała się. Chodzi o spis organizacji monarchistycznych, znaleziony jakiś czas temu u Wachmistrza. Dla osoby takiej jak ja, będącej w głębi serca monarchistą, taka strona jest nadzwyczaj interesująca. Szczególną uwagę zwróciłem na stowarzyszenia działające na Wyspach, a zwłaszcza na istniejącą od 1991 roku Radę Nieustającą Irlandzkich Wodzów i Naczelników. Owa rada kultywuje tradycje dawnego Królestwa Irlandii. Składa się z 22 potomków przywódców starożytnych klanów 🙂
Inną ciekawostką tego spisu jest dla mnie Rojalistyczna Partia Ameryki, założona w 1998 w Teksasie. Myślałby kto, że mając taką historię jaką mają, nikt w Stanach nie będzie chciał mieć nic wspólnego z monarchią. Interesujące są ponadto istniejące w Europie Środkowej i Austrii organizacje prohabsburskie, postulujące zjednoczenie tego regionu pod berłem tej dynastii, jak w dawniejszych czasach.
Na koniec wspomnę jeszcze dla porządku, iż podobnie jak w innych krajach, w Polsce również nie brakuje osób uważających się za prawowitych dziedziców Korony Polskiej. W większości przypadków prawa tych osób są tylko palcem na wodzie pisane. Jedyny człowiek, który w wypadku restauracji monarchii mógłby rzeczywiście objąć tron, zmarł w lipcu tego roku. Był to Maria Emmanuel Wettyn, pretendent do tronów Polski i Saksonii. Znał język polski i od dawna przyjaźnił się z nami. Pochodził z tych samych Wettynów, co nasi królowie August II Mocny i August III, a także książę warszawski Fryderyk August I. Zresztą koronę Polski formalnie przeznaczyliśmy Saksończykom już w Konstytucji 3 Maja. Z kolei odnośnie mieszkających w Polsce potomków Habsburgów, co jakiś czas dochodzą mnie słuchy, że zmarła kolejna osoba. Smutno mi się robi, kiedy o tym słyszę…
*
Pozdrawiam Wszystkich jak zawsze serdecznie…
Advertisements

Posted on 14 listopada 2012, in Smaointe, Życie Celta.... Bookmark the permalink. 14 komentarzy.

  1. Bardzo bogata w różnego rodzaju treści jest Twoja notka Piotrze. Gratuluję szczerze.
    Odniosę się tylko do tej części, w której piszesz o tych, którzy już odeszli. Myslę, że właśnie dobrze robisz wspominając tych ludzi na wesoło. Myślę, że jeśli to z góry widzą, to jest im z tego powodu też wesoło… 🙂
    Serdecznie pozdrawiam.

    • Dziękuję za te miłe słowa 🙂

      Zawsze byłem zdania, iż zmarłych należy wspominać właśnie tak – z uśmiechem, radośnie… Pamiętać tylko te najpiękniejsze chwile. Nasi bliscy po tamtej stronie na pewno nie chcieliby, żebyśmy się smucili…

      Co i tak nie zmienia faktu, że smutno i tęskno jest…i zawsze będzie.

  2. Z innej beczki, kochany: zostałeś wytypowany do kolejnej blogowej zabawy, szczegóły u mnie 😉

  3. O mój wielki Hipotetyczny Boże!!! Jeszcze jeden monarchista w naszym KLechistanie!!! Masz blogujących kolegów – m.in. niejakiego Rajcę.

    Gott erhalte, Gott beschütze
    Unsern Kaiser, unser Land!
    Mächtig durch des Glaubens Stütze
    Führ’ er uns mit weiser Hand!
    Laßt uns seiner Väter Krone
    Schirmen wider jeden Feind:
    Innig bleibt mit Habsburgs Throne
    Österreichs Geschick vereint….

    Boże Caria chrani…

    • Dla Ciebie Hipotetyczny, dla mnie jak najbardziej Realny (i nie chodzi mi tu, że z hipermarketu) 😉

      A tę pieśń zdaje się, że słyszałem kiedyś w „CK dezerterach”…

      Pozdrawiam!

    • Chyba mówisz o Bogu Hipotecznym, którego żeś zastawił/zostawił 😛
      Jak byłam małą dziewczynką, to nie mogłam zrozumieć, czemu zrezygnowano z rządów konkretnego króla w Polsce i wszystko się rozmywa w jakiś partiach 😛 Żądam powrotu Piastów ^^

  4. Wygaśnięcie tej czy inszej dynastyi nigdy prawdziwym monarchistom nie przeszkadzało w snuciu projektów swoich:) Co najwyżej była drobna jaka perturbacyja personalnej natury, ale doprawdy, to już tylko drobiazgi wspomnienia niegodne… No i zawsze nam jeszcze pozostaje powrót do wolnych elekcyj:))
    Kłaniam nisko:)

  5. szczur z loch ness

    Również pozdrawiam, przyznam z lekka w szoku, czytając o o poglądach monarchistycznych 🙂

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: