Ogień

Mój najnowszy wiersz. Napisany zaledwie przed miesiącem, dla Kogoś Wyjątkowego… I na wyjątkową okazję. Wszystkiego Najlepszego, Skarbie :*

*

Ogień

Pokochałem Ogień,

Który nagle zapłonął

W ciemnym lesie duszy mojej…

 

Ten Ogień, co obudził

Rozedrgane cienie

Radości i Nadziei,

Z dawna już uśpione…

 

Kocham Ogień,

Co wydobył z mroku Nocy

Najwspanialszą zieleń drzew…

Zieleń Twych Oczu.

 

Ten Ogień,

Który bezpieczeństwem i ciepłem

Całego mnie otoczył.

 

W tym pomarańczowym kręgu

Twoich ramion

Mogę zasnąć spokojnie.

 

Tu ciemność mnie nie dosięgnie.

Tu zawsze mam piękne sny…

 

W nocy padało łagodnie.

Skry z Ognia wzbiły się pod niebo…

Razem z Deszczem zmysłowo

Zatańczyły tysiącem barw.

 

I tęcze wzbudziły tak piękne,

Jak Twój uśmiech…

 

Pokochałem Ogień,

Który w ciemności lasu

Tyle ofiaruje mi…

 

Tym żywiołem jesteś Ty…

Advertisements

Posted on 30 lipca 2012, in Życie Celta... and tagged . Bookmark the permalink. 4 komentarze.

  1. Szczęśliwa jest zapewne adresatka tego wiersza. Gratuluję.

  2. Pewnie to jakaś piromanka, hehe. Pozdrawiam oboje. 😉

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: