Naomh Pádraig agus an Banphrionsa…

Tytuł dzisiejszej notki nie bez powodu napisałem po irlandzku. Nastał nam znowu Dzień Św. Patryka

Tytuł oznacza po polsku: „Święty Patryk i księżniczki”


Będzie o tym, dlaczego Patryk odnosił takie sukcesy w nawracaniu mieszkańców Zielonej Wyspy (a w konsekwencji, czemu pogańscy władcy Celtów tak bardzo się Go bali). 

Pamiętacie Kochani moją zeszłoroczną notkę, w której opisałem jak nasz Święty zalazł za skórę pewnemu irlandzkiemu królowi? Otóż dzisiaj powrócimy do tego monarchy, a ściślej rzecz biorąc: do córek owegoż. 
Nie wiem tylko, czy niniejszy epizod zdarzył się PRZED „Dwoma Wzgórzami”, czy też może PO. Nieważne.

W trakcie pełnienia swojej misji, Św. Patryk miał okazję porozmawiać z córkami króla Loiguire’a – Ethnne i Fedelm.
Tę rozmowę można by wielu współczesnym duchownym stawiać za przykład doskonałej ewangelizacji.
Księżniczki zwróciły się do Świętego:
– Kimże jest Bóg i gdzie On jest? Czyim On jest Bogiem i gdzie mieszka? Daj nam jakieś pojęcie o Nim, byśmy wiedziały: jak Go ujrzeć? Jak pokochać? Jak Go odnaleźć?

Patryk na to odpowiedział:
– Nasz Pan jest Bogiem wszystkich ludzi. Włada niebem i ziemią. Słońcem, Księżycem i każdą z gwiazd. Morzem i wszystkimi rzekami. Jest Bogiem najwyższych gór i najgłębszych dolin. Panuje ponad niebem, w niebie i pod niebem. Zamieszkuje przestworza, ziemię i morza i wszystko to, co się tam znajduje. Jego cząstka jest obecna we wszystkim, co żywe… Jesteście córkami ziemskiego króla. Zaprawdę chciałbym, abyście uwierzyły i złączyły się z Królem Niebieskim… [Tłumaczenie moje]

Po tej rozmowie, obie siostry nawróciły się. Przyjęły chrzest i zaczęły nosić na głowach białe welony, na znak swojego oddania Panu. 

Można rozmawiać o Nim pięknie, spokojnie i tolerancyjnie. Bez nacisków, zakazów i zacietrzewienia. Prawda? haha 
Reklamy

Posted on 17 marca 2012, in CEILTEACH, OGHAIM. Bookmark the permalink. 2 Komentarze.

  1. … a skoro (tu dokończę mój komentarz spod polecanego przez Ciebie, wcześniejszego tekstu) tak się zgraliśmy w kestii pobytu w miejscu, które opisałeś, to powiedz mi – miałbyś jakieś sugestie, co do moich i Kraciastego wycieczek po Irlandii? Niedługo już wiosna, pewnie będziemy chcieli się powłóczyć …

    • Takie pytanie to chyba bardziej ja powinienem zadać Tobie i Kraciastemu, bo Wy jesteście tam na miejscu 😀 Mogę Ci powiedzieć, co chciałbym zwiedzić, jeśli kiedykolwiek do Irlandii trafię 🙂 Dublin, dawną osadę św. Kevina (nie pamiętam w tej chwili czy to Clonmacnoise czy może Glendalough), wzgórza Tara i Slaine, Cork (dużo się tam działo na początku wieku, mam tam znajomą), Rock of Cashel, Galway, Belfast i Omagh (w tym ostatnim mieście mam Ciocię, no i te zamachy bombowe w okresie Troubles…). To moje irlandzkie typy 🙂

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: