Imbolc i Święta Brygida…

Śniegi topniały. Pierwsze promienie słońca przebijały się przez grube chmury. Rośliny i zwierzęta zaczynały powoli budzić się do życia. W taki sposób Matka Natura dawała niegdyś Celtom znać, iż nadszedł 1 lutego. Święto Imbolc. 


Jako że Imbolc miało nieco niższą rangę niż Samahin czy Beltaine, niewiele wiadomo o rytuałach z tą celebracją związanych. Pewne jest jednak, iż był to niejako wstęp do Beltaine: w tym czasie przeganiano precz Zimę, aby przygotować się do nadejścia Wiosny i narodzin nowego życia… 

Chrzecijanie przejęli Imbolc w VI wieku, włączając je w Święto Ofiarowania Pańskiego, które my Polacy znamy pod nazwą Matki Bożej Gromnicznej. Jest to oficjalny koniec sezonu bożonarodzeniowego. 

Podobny los spotkał pewną irlandzką druidkę (u Celtów funkcje religijne nie były zarezerwowane jedynie dla mężczyzn), która imię odziedziczyła po bogini ognia oraz pieśni, czyli Brygidę
W żywocie tej Świętej ciężko oddzielić prawdziwe fakty od cudów, które przez całe stulecia były Jej przypisywane. Nie wiadomo kiedy się urodziła; wiadomo za to, że umarła około roku 525. Kościół Katolicki wspomina Ją co roku 1 lutego właśnie. 
Znany jest ponadto klasztor, który założyła: Kildare. Nazwa ta oznacza dosłownie: „Kościół dębu”. Ciężko stwierdzić, czy owe miano ma związek z drzewem rosnącym w pobliżu tego przybytku, czy też może chodzi tutaj o jakąś wcześniejszą świątynię. Eksperci skłaniają się ku tej drugiej możliwości: wzorem innych świętych, Brygida mogła po prostu schrystianizować już istniejące pogańskie miejsce. 
Kildare to tak zwany „klasztor podwójny” – z celami zarówno dla zakonnic, jak i dla zakonników. W jego murach pobierało nauki wielu braci i sióstr, którzy potem założyli własne wspólnoty. 
 
Św. Brygida jest na Zielonej Wyspie niezwykle popularna. Kościołów pod Jej wezwaniem jest tam więcej niż tych pod patronatem Św. Patryka. Z kolei jej sława poza Irlandią była tak wielka, iż imieniem Św. Brygidy nazwano jeden z himalajskich szczytów, wyspę nieopodal Japonii oraz kilka miejsc w Anglii i Szkocji. 
W samym zaś Kildare oddanie Bogu oraz Świętej było tak głębokie, iż przez ponad tysiąc lat (aż do czasów Henryka VIII, który skonfiskował wszystkie irlandzkie majątki kościelne po zerwaniu z Rzymem), w jego murach nieustannie palił się ogień poświęcony założycielce. 
 
Wyraźne ślady święta Imbolc oraz uwielbienia dla Św. Brygidy przetrwały jeszcze do XIX, a nawet do XX wieku, wśród szkockich górali. 
Ci pobożni, twardzi ludzie każdego roku ostatniego dnia stycznia umieszczali przed drzwiami swoich domostw „łódeczki” wykonane z kolb kukurydzy i trawy, często z wetkniętą w środek, zapaloną świeczką. Była to symboliczna wiadomość dla Świętej: „Zapraszamy Cię w progi tego domu. Przyjdź i pomóż nam powitać kolejną Wiosnę…”.
 
Powyższa notka zamyka cykl czterech najważniejszych świąt w celtyckim kalendarzu przedchrześcijańskim. Zgodnie z kolejnością: Samahin, ImbolcBeltaine i Lughnasadh (zwany też Lammas). 
Reklamy

Posted on 1 lutego 2012, in Ceilteach, Oghaim. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: