Z cyklu: Myśli Celtowe…

Od jakiegoś czasu znów odczuwam to, o czym już kiedyś tutaj pisałem. Kłębiące się myśli, obrazy i słowa. Pomysły, zarysy. Przemożną chęć pisania i NApisania czegoś. Ciężko jednak się w tym nawale koncepcji rozeznać. Ciężko to wszystko uporządkować…


O Muzy! O Muzy…czemuż tak męczycie czlowieka prostego i biednego? Tysiąc natchnien z nagla zsylacie na mą biedną głowę… Ale pomysłu jakowegoś…żadnego konkretnego.


* * *


Chciałbym teraz serdecznie pozdrowić uroczą Patrycję cmokDziękuję Ci za czas, jak ostatnio mi poświęciłaś i za Twój ciepły uśmiech…

Gorąco pozdrawiam także mego przyjaciela z czatu,Wolanda. Tobie też dziękuję, za te wszystkie wczorajsze słowa – miód na serce…


Wiem, że oboje spoglądaliście niedawno zza krzaczków na Moją Polankę oczko Zapraszam częściej… 

Reklamy

Posted on 5 Maj 2011, in Oghaim, Smaointe. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: