Dwa Wzgórza…

Dzisiaj Dzień Św. Patryka. Dzień bliski sercu Celta… W tym roku postanowiłem owy dzień uczcić przybliżając Wam jedną z opowieści, jakie o tym zacnym Świętym krążą.


U szczytu potęgi Imperium Romanum mawiano, że „wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”.

Wszystkie poza tymi, którymi chadzali irlandzcy Celtowie. Dla tych ludzi bowiem, wszystkie drogi świata prowadziły najczęściej do jednego z dwóch Wzgórz. Jedno wzniesienie było symbolem pogaństwa, drugie zaś dzięki Św. Patrykowi nabrało znaczenia chrześcijańskiego. 


Pierwszym wzniesieniem była Tara

Tara od niepamiętnych czasów była bijącym sercem Szmaragdowej Wyspy, w każdym znaczeniu tego słowa: politycznym i religijnym. Uważano, że owe wzgórze było miejscem spotkań najważniejszych bóstw. Kulminacją wszystkich potęg, jakie wspólnie z ludźmi zamieszkiwały tamten dawny świat. Tak naprawdę, na Tarze miał swój dwór Najwyższy Król Irlandii: zwierzchnik wszystkich pomniejszych królów na Wyspie.

Na tym wzgórzu, co roku w święto wiosny Beltaine zapalano wielkie ceremonialne ognisko. Kilka godzin przed tym wydarzeniem, wszystkie ogniska były dokładnie wygaszane, a każdy komin i piec skrupulatnie czyszczony. Irlandczycy w ciemnościach oczekiwali, aż zapłonie wielkie ognisko na wzgórzu. Dopiero płomieniem z tego ogniska zapalano na nowo paleniska w całym kraju. To była bardzo ważna tradycja – wierzono, iż wielkie ognisko Beltaine przegania wszystkie złe duchy oraz wszelką zimową zarazę. W ten sposób pogańscy Celtowie witali wiosnę z o wiele lżejszym sercem.


W V wieku jednakże, Patryk postanowił zakłócić tę ceremonię, prowokując bezprecedensową konfrontację…

Wzgórze Slane położone jest godzinę drogi na północ od Dublina. Obecnie znajduję się tam stary cmentarz i ruiny kościoła, zamek z XVI wieku gdzie od lat osiemdziesiątych organizowane są koncerty (grali tam np. U2, Bryan Adams czy Celtic Women), a takżepomnik patrona Irlandii błogosławiącego okolicę. Tego ostatniego jestem już mniej pewien, źródła tutaj się różnią. Sam pomnik istnieje na pewno. Nie wiem tylko, czy akurat w pobliżu Slane. 

W każdym razie…

Któregoś święta Beltaine, Święty Patryk rozpalił w tym miejscu własne ognisko. Pogańscy Celtowie bawiący się na Tarze doskonale widzieli tę rzuconą im „rękawicę”. Wściekł się zwłaszcza niejaki król Loiguire, czuwający wtedy nad obrzędem powitania wiosny. Nasz nieustraszony Święty został skazany na śmierć, nie pierwszy raz zresztą.

Patryk odszedł dopiero niecałe 20 lat po rozpaleniu ogniska na Slane; zmarł w spokoju 17 marca 461 roku. 


Samo zaś ognisko stało się symbolem światłości Chrystusa oraz znakiem napięć, jakie jeszcze przez długie lata miały dzielić zwolenników starej wiary i wyznawców Słowa Bożego… 


HAPPY ST. PATRICK’S DAY, KOCHANI! hahaha 

Reklamy

Posted on 17 marca 2011, in Ceilteach, Oghaim. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: