Życie jak rzeka….

Życie jest jak rzeka… Rzeka ma bieg górny, środkowy i dolny. Życie tak samo. Bieg górny naszego życia to czas od narodzin do pełnoletniości, bieg środkowy to tzw. „kwiecie wieku”, czas, kiedy człowiek jest najsilniejszy i u szczytu swoich możliwości, bieg dolny to czas od około 60 roku życia do śmierci… Ten czas kiedy się starzejemy, nasza ogólna kondycja psychofizyczna pogarsza się…


Rzeka może płynąć szybko lub wolno, może posiadać skalne progi, które zwiększają lub zmniejszają jej przepływ. Tak samo życie może sobie płynąć szybko lub spokojnie i tak jak rzeka ma progi, tak w życiu zdarzają się różne rzeczy, które mogą je przyspieszyć lub go zwolnić.

Rzeka mojego życia po zakończeniu roku zwolniła nieco i mogłem spokojnie odetchnąć. Czas się jednak dłuży kiedy się tylko siedzi w domu, a Życie zwolniło bieg praktycznie do punktu stagnacji.

Ale w ciągu ostatnich paru dni miały miejsce nowe zdarzenia, które sprawiły, iż życie moje znów zaczyna płynąć…


Meagan nie odpisuje na maile. Zaczynam się martwić… Okropnie za Nią tęsknię 
 😦

Nasz Plan Wakacyjny zmierza powolutku do przodu, jesteśmy już w fazie konkretów. Tata pojechał wczoraj na Cieniawę, kilka kilometrów za Sączem, gdzie będzie przez kilka dni instalował w aucie klimatyzację.


Mama zaczęła się starać o nowy wózek dla mnie. Ten, który mam obecnie jest już na mnie stanowczo za mały… Mama pozanosiła odpowiednie wnioski, gdzie trzeba, i dzisiaj złoży nam wizytę pewien pan, który pomierzy mnie wzdłuż i wszerz, aby wykonać odpowiednio dopasowany do mnie wózek. Ten proces zajmuje około 2-3 tygodni.

Marzy mi się taki wózek, jaki przez pewien czas miałem w Szpitalu – z rodzaju tych „sportowych”. Mały, poręczny, zwinny, z kołami skierowanymi lekko do wewnątrz (co zwiększa jego manewrowość i zwinność), z podpórkami na ręce i dużymi podnóżkami… W takim właśnie wózku grywałem w Szpitalu w koszykówkę…

Kolejnym nowym zdarzeniem nadającym bieg ostatnim dniom jest fakt, że moja Mamcia wraca na studia!! 😀  Tak, tak, dobrze przeczytaliście… Była Mama niedawno na okresowym szkoleniu dla pielęgniarek. Potem wróciła do domu i z uśmiechem oznajmiła: ”Masz mamę studentkę…”. Okazało się, że została skierowana na 2,5-roczne, specjalistyczne studia pielęgniarskie. Mama zacznie naukę razem ze mną, we wrześniu. Tata nie jest zbytnio zadowolony z tego faktu, i nie dziwię mu się – oboje Rodzice pracują na zmiany, Mama zacznie studiować i dojdzie jeszcze do tego zamieszanie z nauczycielami u mnie… Zastanawia się, czy i jak sobie z tym wszystkim poradzimy.

A co ja czuję? Cieszę się bardzo, że Mama ma szansę rozwoju, naprawdę, ale w głębi duszy też się zastanawiam, czy damy radę z tym natłokiem zajęć, jaki na nas spadnie od września. Trzeba być dobrej myśli. Zobaczymy, jak to będzie…

Od jakichś pięciu lat grywam regularnie na tzw. „czatach klimatycznych” – tj. pokojach czatowych na Onecie, w których ludzie odgrywają postacie i wydarzenia w klimacie późnośredniowiecznego fantasy. Elfy, Rycerze, Krasnoludy, Smoki, Magowie… Bardzo wciągające. Grając na tamtych czatach, nawiązałem już trochę znajomości. Bliższych i dalszych. Trwalszych i mniej trwałych. W ciągu ostatnich paru dni nawiązałem kolejne dwie nowe znajomości. Miałem szczęście poznać dwoje wspaniałych, silnych ludzi, z którymi teraz grywam… Andre i Tamare. Używam tutaj ich imion czatowych, gdyż nie jestem pewien, czy życzą Oni sobie, aby ujawniać ich prawdziwe imiona…

Brakuje mi słów, Kochani, aby opisać, jacy Oni są. Tamare jest ciepłą, śliczną i kochaną dziewczyną. Im bardziej Ją poznaję, tym bardziej Ją lubię. Im więcej rozmawiam z Andre, tym bardziej odkrywam, jacy jesteśmy do siebie podobni. To bardzo intrygujący facet…

Mam nadzieję, że nasza znajomość będzie się rozwijać, że będziemy nadal poznawać się wzajemnie i że ta nasza znajomość przetrwa długie lata. Cieszę się bardzo, że mogę Was znać, Moi Drodzy…do zobaczenia w Karczmie!  : o )

To tyle nowości na chwilę obecną…

Advertisements

Posted on 3 lipca 2008, in Oghaim, Smaointe, Życie Celta.... Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: