* * *

Radości, jaką dzisiaj czuję, nic nie zdoła oddać… Stąd te gwiazdki w tytule notki. Żaden tytuł nie jest w stanie w pełni oddać radości, jaką dzisiaj czuję w sercu. Radość owa ma kilka powodów, o których teraz postaram się Wam opowiedzieć…

 

Mam dzisiaj urodzinki i od rana zbieram życzenia  22 lata… Boże, jak szybko ten czas leci… Wydaje się, jakbym zaledwie wczoraj przyjechał po raz pierwszy do Szpitala Shriners jako sześciolatek. A teraz popatrzcie – już 22 lata. Jak wspomniałem w którejś z poprzednich notek, nigdy nie przestanie mnie zadziwiać to, jak szybko ten czas mija. To naprawdę niesamowite…

 

Rodzice złożyli mi życzenia wczoraj i dzisiaj. Wczoraj też dostałem swój prezent urodzinowy. Prezent wspaniały i całkowicie niespodziewany… Dostałem, Kochani Moi, najprawdziwszego laptopa!!! 😀 Rzecz cudowną i bardzo delikatną… Z tego laptopa właśnie piszę tę notkę… To jest taki „świeży” laptopik i wiele rzeczy trzeba do niego wgrać. Muszę sobie też zgrać tutaj wszystkie moje dokumenty z komputera stacjonarnego. Mam nadzieję, że mój przyjaciel-informatyk Sławek pomoże mi z tym niedługo. Póki co, mam tutaj swoje gg i te programiki, z którymi laptop przyszedł w zestawie. Rozważam założenie sobie drugiego numeru gg (tak, żeby mieć gg i tutaj, i na komputerze, bo przecież nie będę zawsze siedzieć na laptopie)… To, że mam laptop, nie oznacza, że przestanę korzystać ze stacjonarnego. Moi Rodzice też czasem z komputera korzystają i teraz będzie całej naszej trójce łatwiej z netu korzystać  Jeśli ja będę chciał z kimś pogadać, zrobię to tutaj, zaś jeśli Rodzice będą czegoś z netu potrzebować, będą mogli w tym samym czasie wejść na komputer stacjonarny, albo wice-wersa…

 

Nie mogę się tym laptopem nacieszyć… Jest jeszcze jedna rzecz, którą się nie mogę nacieszyć i w którą nie mogę uwierzyć… Mianowicie, przyszła dzisiaj do mnie Pani Doktor (tak jak zapowiedziała w zeszłym tygodniu), zapytała o leki, o samopoczucie, osłuchała stetoskopem i powiedziała tak: „Możemy go uznać za zdrowego…”. Moja Ukochana Klaso 2G – JADĘ Z WAMI!!!!!!!  Już niedługo wreszcie się zobaczymy i nacieszymy sobą… Jestem taki szczęśliwy…  🙂 Zobaczę się z Moimi Aniołami (czterema z Klasy i może jeszcze jednym z dwóch gimnazjalnych, jeśli to moje Szczęście się utrzyma…).

 

Święto moje jest podwójne, powiem Wam – nie dość, że ja mam dzisiaj urodziny, to jeszcze Mój Tata ma dzisiaj Imieninki… Już od paru dobrych lat śmiejemy się z Mamą, że Tata dostał kilkanaście lat temu całkiem niezły prezent na Imieniny…  😉

 

Pozdrawiam Was, Kochani Moi, niezwykle radośnie, szczęśliwie i urodzinowo…

Advertisements

Posted on 21 listopada 2007, in Oghaim, Życie Celta.... Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: