O podobieństwach, różnicach i zmianach.

Urządziłem sobie weekendowy seans filmowy. Poprosiłem Tatę, żeby pożyczył mi dwa filmy, z czego na razie obejrzałem jeden. Pożyczone mam „Faceci w czerni II” i „Spider-Mana 2”. Na początek, obejrzałem sobie ten drugi… Dzień po rozpoczęciu roku szkolnego oglądałem pierwszą część tego filmu fantastycznego na podstawie popularnej serii komiksów autorstwa Stana Lee.


Tak przy pierwszej, jak i przy drugiej części, od razu uderzyło mnie to, ile jest podobieństw między życiem głównego bohatera, a moim. Przede wszystkim jeśli chodzi o sprawy sercowe…


Dla przypomnienia – „Spider-Man” jest opowieścią o nieśmiałym, zakompleksionym (pierwsze podobieństwo) fotoreporterem imieniem Peter Parker. Imię takie same jak moje – kolejne podobieństwo…

Peter, na skutek ukąszenia przez radioaktywnego pająka, zyskuje ponadnaturalne zdolności. W toku opowieści stopniowo te zdolności odkrywa i po tragicznej śmierci wuja, zaczyna rozumieć, że musi się poświęcić walce z przestępczością w mieście.

Ale sprawa ma drugie dno. Jest nim uczucie Petera do jego sąsiadki, Mary Jane Watson. Peter nigdy nie miał dosyć odwagi, aby powiedzieć jej, jak bardzo ją kocha. Oboje są nastolatkami, a on kocha ją nieprzerwanie od szóstego roku życia. Koniec końców, ona się o tym dowiaduje, ale nie w tym rzecz.

Rzecz w tym, Moi Kochani, że oto mamy następne podobieństwo między głównym bohaterem a mną. Kocha dziewczynę, ale nie potrafi jej o tym powiedzieć. Cierpi w milczeniu za każdym razem kiedy dowiaduje się, że ona ma kogoś „na oku”. Identycznie jest w moim życiu uczuciowym. Nie mam nigdy odwagi powiedzieć dziewczynie, że coś do niej czuję… A nawet kiedy już uda mi się ową odwagę z siebie „wykrzesać”, zwykle kończy się to delikatnym, uprzejmym odrzuceniem…

Różnimy się z Peterem tak naprawdę w czterech rzeczach. Po pierwsze: kiedy Mary Jane dowiaduje się o jego uczuciu, to uczucie zostaje przyjęte (okazuje się bowiem, że Mary Jane przez dłuższy czas podkochiwała się w Piterku). Po drugie, grający Spider-Mana Toby Maguire jest ode mnie przystojniejszy (w zasadzie, KAŻDY facet jest ode mnie przystojniejszy….). Po trzecie, facet jest superbohaterem z nadnaturalnymi zdolnościami. Ja bohaterem nigdy nie byłem i nie będę…  I po czwarte, Mary Jane powiedziała Peterowi: „Kocham Cię”. Wyznanie uczuć było obustronne. W moim przypadku, wyznanie to ogranicza się zawsze tylko do jednej ze stron. Łatwo chyba zgadnąć, której… Tylko dwa razy w życiu usłyszałem od płci pięknej te dwa cudowne słowa. Mówi się: „do trzech razy sztuka”, ale ja jakoś nie sądzę, abym się kiedyś tego trzeciego razu doczekał. Mimo, że tak się oto modlę i tako tym marzę…  


Teraz troszkę o szkole. Wczoraj rano zacząłem naukę jedną lekcją, angielskim. Przyjemnie było, chociaż są znaczące różnice między nauką z Panią Beatą a nauką z Panią Moniką. Najważniejsza z owych różnic jest taka, że Pani Monika kładzie większy nacisk na gramatykę. Inny jest też dzień nauki. W zeszłym roku szkolnym angielski był we czwartek, a teraz będzie w piątek. Ale ogólnie rzecz biorąc, nasza pierwsza wspólna lekcja była bardzo przyjemna. Mam nadzieję, że tak będzie przez cały rok  🙂

Dostałem podział godzin. I tutaj następna zmiana. Podział godzin jest nawet lepszy, niż moglibyśmy się tego ja i Moi Rodzice spodziewać. Gdyby się ten podział godzin utrzymał przez całą drugą klasę, byłoby naprawdę fantastycznie…

Kolejna nowość? Jak się okazało, Pani Beata i Pan Profesor od niemieckiego nie są jedynymi osobami, z którymi już się chyba nie spotkam. Poza angielskim i niemieckim, nowi będą też u mnie nauczyciele chemii i fizyki. Poprzednie Panie od tych przedmiotów przeszły już bowiem na emeryturę. Kilku jednak moich profesorów zostaję z poprzedniego roku. Są to geografia, biologia, matematyka, religia, polski i PO… 

 

Patrząc na to, można chyba powiedzieć, że wszystko pozostaje w równowadze… 🙂

Advertisements

Posted on 8 września 2007, in Oghaim, Smaointe, Życie Celta.... Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: