Hajda na Czorsztyn!

Stało się. Wreszcie nadszedł ten niecierpliwie oczekiwany od jakiegoś czasu dzień – jedziemy do Czorsztyna!!!  😀


My wyjedziemy o 13, a Ciocia Mariola z Rodziną po 11:00…Troszkę im zazdroszczę: będą Tam o dwie godziny wcześniej niż ja… Już się nie mogę doczekać… Świeże powietrze, cisza i spokój, więcej miejsca… Odpocznę od czterech ścian bloku…od Netu… Będzie cudownie…  


Już naprawdę nie mogę się doczekać i wszystko jest piękne poza tym, że martwi mnie troszkę pogoda… Mam jednak nadzieję, że pogoda się poprawi i będzie taka jak nasz nastrój…


Tak jak już mówiłem, wyjeżdżam na tydzień i nie będę miał Netu, będzie można mnie złapać jedynie na komórkę.

Następnej notki możecie się spodziewać dopiero za nieco ponad tydzień (o ile wskutek złej pogody nie będziemy musieli skrócić naszego pobytu Tam, odpukać…).

Trzymajcie proszę wszyscy kciuki za dobrą pogodę, przyda się każda pomoc  🙂

Do Zobaczonka…

PS.

Co do tytułu notki, jest on nawiązaniem do pewnego fragmentu z „Potopu” Henryka Sienkiewicza – „Kto szlachta za Kmicicem, hajda na Wołmontowicze!” Jeden z moich Aniołków miał swego czasu ten cytat jako status na gg…

Reklamy

Posted on 30 lipca 2007, in Oghaim, Życie Celta. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: