O tym i owym…

Dzisiejsza notka będzie taka „dwudniowa”, czyli traktująca o tym, co było wczoraj i co było dzisiaj…

Wczoraj pożegnaliśmy na wakacje nauczycielki dwóch z trzech wiodących przedmiotów w mojej klasie – nauczylki Polskiego i Angielskiego (trzeci wiodący przedmiot, Historię, pożegnaliśmy przedwczoraj).

Podczas lekcji Angielskiego, dostałem od Pani Beaty taki mały podarek (związany z naszymi wspólnymi zainteresowaniami, czyli z wszystkim, co celtyckie, irlandzkie, i ogólnie o Wyspach Brytyjskich  🙂 ) – dwie płyty. Obie odsłuchałem sobie spokojnie wczoraj wieczorkiem… Pierwszą jest CD takiego irlandzkiego zespołu, Boreash. Zespół ten wykonuje tradycyjne tańce i ballady irlandzkie… Piękna rzecz, muszę Wam powiedzieć. Słuchając tego, zamknąłem oczy i od razu ujrzałem przed nimi Szmaragdową Wyspę… Druga płyta zawiera akustyczne wersje paru celtyckich pieśni, w wykonaniu „The Ceili Orchestra”. Wspomniałem kiedyś Pani Beacie, iż mam jedną płytę, na której gra TCO i która bardzo mi się podoba. Postanowiła mi więc sprawić kolejną utrzymującą się w tym temacie płytę… Ladna jest, nie powiem, ale ta pierwsza z TCO, którą kiedyś sobie zakupiłem, jednak bardziej mi się podoba… Najładniejsza zaś z tych dwóch płyt otrzymanych w podarku, jest Boreash. Zastanawiam się nawet nad puszczeniem jednego tańca z tego krążka na mojej Studniówce za półtora roku. Myślę, że całkiem pasowałaby ta piosenka do imprezowej atmosfery tego wydarzenia…

Dzisiaj miałem pójść z Rodzicami w miasto w sprawie różnych załatwień. Okazało się jednak, że Mama z Tatą sprawili mi piękną Niespodziankę: pojechaliśmy na działkę mojego Wujka 😀  Dzionek minął naprawdę Cudnie, tym bardziej za sprawą kolejnego meila od Meagan…już niedługo przyśle mi swoje zdjątka, podobnoć są naprawdę śliczne. A ja twierdzę, że są nie tylko śliczne – przecież Meagan to Piękna dziewczyna, więc i foteczki muszą być Piękne…. Jak mi w końcu je przyśle, może jedną z nich zamieszczę tutaj (za Jej zgodą, oczywiście). Kilku bowiem moich Przyjaciół już wiele o Meagan ode mnie słyszało, i są ciekawi Jej wyglądu… 

Advertisements

Posted on 15 czerwca 2007, in Oghaim, Życie Celta.... Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: