Dzień Dziecka… :)

Dzisiaj jest Dzień Dziecka. I mimo iż chyba wszyscy moi Przyjaciele, bliżsi lub dalsi znajomi już dawno przekroczyli próg lat dziesięciu i stali się nastolatkami i dorosłymi, to niemniej pragnę im życzyć w tym wesołym i radosnym Dniu WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO   😉

Czasy nastoletnie są przedsionkiem dorosłości. Ale przedsionek ów jest sprawą bardzo indywidualną i umowną – każdy człowiek przecież dojrzewa inaczej, jeden wolniej a drugi szybciej. I mówiąc o dojrzewaniu, mam tutaj na myśli nie tyle dojrzewanie fizyczne (które się dokonuje nieżaleznie od nas i nie podlega wpływom zewnętrznym), ile psychiczne (na które istotny wpływ mają czynniki z zewnątrz: nasze życie, to jak zostaliśmy wychowani, przyjaciele i znajomi, nasze zainteresowania…).

Niezależnie od tego, na jakim etapie naszej psychicznej dojrzałości się znajdujemy, bez względu na to, ile mamy lat – nie możemy nigdy zapominać o tym, że każdy z nas ma gdzieś tam głęboko w sobie węwnętrzne dziecko. To ta maleńka cząstka nas, złożona z najwcześniejszych, niekiedy mglistych wspomnień z dzieciństwa, i tych wszystkich uczuć, jakich w tym okresie naszego życia doświadczaliśmy. To właśnie nasze wewnętrzne dziecko pozwala nam się cieszyć z tego, że słońce świeci…z tego, że po ulewnym deszczu, gdy zaświeci słońce, pojawia się piękna, kolorowa tęcza… To nasze wewnętrzne dziecko zapewnia  nas, że gdy coś pójdzie nie tak, gdy mamy gorsze dni, zawsze mamy się do kogo przytulić… Od tego Dziecka wewnątrz nas pochodzi nadzieja, że nawet w najgorszych, najstraszniejszych chwilach naszego życia istnieje gdzieś światełko w tunelu…że istnieje nadzieja… Nasze wewnętrzne dziecko pozwala nam błądzić czasem w obłokach, uciec w marzenia kiedy mamy za dużo na głowie i nie radzimy sobie ze wszystkim…

Zawdzięczamy naszemu wewnętrznemu dziecku bardzo wiele i nie możemy nigdy o nim zapominać. Mamy Go w sobie niezależnie od tego, czy mamy 5, czy 95 lat… Dlatego pragnę Wam, Kochani Moi, raz jeszcze życzyć WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO z okazji Dnia Dziecka  🙂 Jest to Święto nas wszystkich….

Advertisements

Posted on 1 czerwca 2007, in Oghaim, Smaointe, Życie Celta.... Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Rozmowy pod Wielkim Dębem...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: